06-04-2020, 19:32
Miałbym podobny problem gdyby sytuacja była odwrotna i Azjatów grali biali, czy czarnoskórych biali. Wiedźmin to nie tylko książki, ale gry i mieliśmy budowane wyobrażenie o naszych bohaterach przez lata. A chciwa k...a netflix dla większej garści $ podeptała całe universum.
Nie chodzi też o czarnych, ale o inne postacie grane przez białych. Foltest - nie mam pojęcia po co Sapkowski pisał o jego dostojnym profili nadającym się do bicia monet? Dali nam tłustego, obżerającego się wieprza, który zniszczył mi całkiem tą jedną sceną wizerunek tego króla i motywów. Ot rozpasłemu tłuściochowi zachciało się pochędożyć. Tak to przedstawił netflix.
Czarni, dostojni? Fringilla Vigo? Elfy? Nie wiem, może są tam jakieś plemiona w Afryce. W tym co pokazał Netflix dostojności nie było. Zero selekcji jak w doborze elfów we Władcy pierścieni. Tam to robiło to wrażenie. Jak ich widzę, to mam ten obrazek co wkleiłem przed oczami.
Szczepan my piszemy o Wiedźminie , a nie o kolejnym podrzędnym universum. Znanym na całym świecie (prawie)
Nie chodzi też o czarnych, ale o inne postacie grane przez białych. Foltest - nie mam pojęcia po co Sapkowski pisał o jego dostojnym profili nadającym się do bicia monet? Dali nam tłustego, obżerającego się wieprza, który zniszczył mi całkiem tą jedną sceną wizerunek tego króla i motywów. Ot rozpasłemu tłuściochowi zachciało się pochędożyć. Tak to przedstawił netflix.
Czarni, dostojni? Fringilla Vigo? Elfy? Nie wiem, może są tam jakieś plemiona w Afryce. W tym co pokazał Netflix dostojności nie było. Zero selekcji jak w doborze elfów we Władcy pierścieni. Tam to robiło to wrażenie. Jak ich widzę, to mam ten obrazek co wkleiłem przed oczami.
Szczepan my piszemy o Wiedźminie , a nie o kolejnym podrzędnym universum. Znanym na całym świecie (prawie)
