Cytat:Czyli prosta myśl wylewająca się z wielu filmów potokiem o nazwie "W TYM ŚWIECIE SĄ CZARNOSKÓRZY I NAJWYRAŹNIEJ DZIAŁA ON INACZEJ NIŻ SOBIE TO WYMYŚLIŁEŚ" już do ciebie nie przemawia,Nie przemawia, bo świat ten znałem wcześniej i nie było w nim czarnoskórych - tzn owszem, byli ale ich rola była dokładnie taka sama jak czarnoskórych w średniowiecznej Europie - ktoś tam o nich słyszał, ktoś tam może nawet kiedyś jakiegoś widział, jak któregoś przywieziono z zagranicy. Tak to wygląda u Sapkowskiego, a sama świadomość tego, ze zmieniono to, tylko po to, by się przydpodobać jakims grupom, nie stanowi argumentu, który sprawiłby, że mi się to będzie podobać. Nie będzie. Kropka.
Wolfman napisał(a):Problem jest taki, że dla jednych jest to tylko Wiedźmin, a dla nas jest to Wiedźmin.
No i o to chodzi.
Dla mnie Wiedźmin to praktycznie biblia, rzecz istotniejsza niż wszystkie filmy,czy książki jakie widziałem/czytałem.
Dla kogoś dla kogo to jest tylko jeden z wielu seriali, jedna z wielu książek, zmiany w niej zaprowadzane będą mało istotne.
Jakby z Jezusa zrobili w jakimś filmie eskimosa, to też byłoby sporo niezadowolonych i nie byłoby w tym nic dziwnego.
Pearlzfan napisał(a):zżymaj się o te kolorki jak tam chcesz i tak w sumie nic nie zmienisz.Po pierwsze - to dla mnie nie jest aż taki problem, nie rwę włosów z głowy z tego powodu, po prostu stwierdzam, że nie dziwi mnie to, że komuś to może przeszkadzać bardziej, bo istota problemu jest dla mnie zrozumiała.
Po drugie - ależ już zmieniłem :>
aczkolwiek usuwanie czarnych nie było jednym z priorytetów, wyszło przy okazji.
Jednym z priorytetów było to:
