Ludzie! Mam! Mam to!
Zawsze wykazywałem ostrożność wobec agentów 007. Z tego powodu przegapiłem zakup polskiej edycji „W obliczu śmierci” (1987). Dość szybko pożałowałem swojej ignorancji. Dlaczego? Ano stosunkowo niedawno ustaliłem, że...
Cytat:
(...)
Po wielkim sukcesie „A View to a Kill”, producenci znowu sięgnęli po gwiazdy muzyki pop – tym razem norweski zespół a-ha, który wówczas podbijał świat szlagierem „Take on me”. Kapela nie opierała się długo takiej ofercie...
(...)
http://muzykafilmowa.pl/recenzja,1039,007-living-daylights-the-–-remastered.html
Tytułowy utwór porwie każdego. Pamiętam czasy gdy grano go permanentnie wszem i wobec. Nogi same skakały! Zatem załóżcie słuchawki i dajcie czadu (uwaga - kolumny obrócą ściany w perzynę)!
https://www.youtube.com/watch?v=YDP7bpaH6uc
Wersja koncertowa, dla dinozaurów
: https://www.youtube.com/watch?v=eiGFGtwId1c
Na czym polegał mój kłopot? Trochę czasu poświęciłem na pozyskanie wydania zagranicznego BD w wersji PL. Chciałem mieć pewność co do napisów aby nie narażać się na starty lub reklamacje. Dziś płyta leży u mnie na stole. Jeszcze zapakowana. W sobotę domowa premiera i najprawdopodobniej edycja niniejszego wpisu potwierdzająca lektora / napisy. Tymczasem mała zagadka: kto w szerokim świecie wydał „The Living Daylights” w PL?
EDIT:
Nie wytrzymałem do soboty. Zatem potwierdzam polskie napisy i rodzimego lektora (DD 5.1) w wydaniu hiszpańskim. Oczywiście „Alta Tension” nie ma blokady regionalnej.
Czy zagadka faktycznie była aż tak trudna?
Zawsze wykazywałem ostrożność wobec agentów 007. Z tego powodu przegapiłem zakup polskiej edycji „W obliczu śmierci” (1987). Dość szybko pożałowałem swojej ignorancji. Dlaczego? Ano stosunkowo niedawno ustaliłem, że...
Cytat:
(...)
Po wielkim sukcesie „A View to a Kill”, producenci znowu sięgnęli po gwiazdy muzyki pop – tym razem norweski zespół a-ha, który wówczas podbijał świat szlagierem „Take on me”. Kapela nie opierała się długo takiej ofercie...
(...)
http://muzykafilmowa.pl/recenzja,1039,007-living-daylights-the-–-remastered.html
Tytułowy utwór porwie każdego. Pamiętam czasy gdy grano go permanentnie wszem i wobec. Nogi same skakały! Zatem załóżcie słuchawki i dajcie czadu (uwaga - kolumny obrócą ściany w perzynę)!
https://www.youtube.com/watch?v=YDP7bpaH6uc
Wersja koncertowa, dla dinozaurów
: https://www.youtube.com/watch?v=eiGFGtwId1cNa czym polegał mój kłopot? Trochę czasu poświęciłem na pozyskanie wydania zagranicznego BD w wersji PL. Chciałem mieć pewność co do napisów aby nie narażać się na starty lub reklamacje. Dziś płyta leży u mnie na stole. Jeszcze zapakowana. W sobotę domowa premiera i najprawdopodobniej edycja niniejszego wpisu potwierdzająca lektora / napisy. Tymczasem mała zagadka: kto w szerokim świecie wydał „The Living Daylights” w PL?
EDIT:
Nie wytrzymałem do soboty. Zatem potwierdzam polskie napisy i rodzimego lektora (DD 5.1) w wydaniu hiszpańskim. Oczywiście „Alta Tension” nie ma blokady regionalnej.
Czy zagadka faktycznie była aż tak trudna?
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
