23-09-2026, 17:07
@Bender
Rozumiem i współczuję. Mi w zeszłym tygodniu amazon.co.uk przysłał Rękopis UHD z uszkodzonym pudełkiem. Pęknięcie na górnym grzbiecie, kilka centymetrów. Plastik nie wyłamał się zupełnie, więc dużego problemu nie ma. Chciałem podmianki. Dostaje info, że towaru nie da rady zwrócić. Na stanie, z tego co widzę - brak. Może być refund, ale konieczne są zdjęcia. No to wysyłam. Za godzinkę mam info, że jak chcę kasę, to muszę... zwrócić jeszcze godzinkę temu towar nie podlegający zwrotowi. Logiczne.
Rozumiem i współczuję. Mi w zeszłym tygodniu amazon.co.uk przysłał Rękopis UHD z uszkodzonym pudełkiem. Pęknięcie na górnym grzbiecie, kilka centymetrów. Plastik nie wyłamał się zupełnie, więc dużego problemu nie ma. Chciałem podmianki. Dostaje info, że towaru nie da rady zwrócić. Na stanie, z tego co widzę - brak. Może być refund, ale konieczne są zdjęcia. No to wysyłam. Za godzinkę mam info, że jak chcę kasę, to muszę... zwrócić jeszcze godzinkę temu towar nie podlegający zwrotowi. Logiczne.
(23-09-2026, 12:51)Bender napisał(a): Z łezką w oku pamietam ich kartony z termokurczliwym zaciskiem w środku. Ale było ćwierć wieku temu. U_UMi tak jakieś 2 lata temu japoński amazon wysyłał tak płytki BD-R na szpulach. To były czasy...
(23-09-2026, 10:17)Bender napisał(a): ...W papierowej jak z McDonalda...McDonald dorzuca zawsze kilka papierowych serwetek, więc mimo wszystko lepsza ochrona.
(23-09-2026, 12:35)HAL 9000 napisał(a): Czasami z pomocą przychodzą wydawcy, którzy zabezpieczają swoje wydania w dopasowane kartony, ale bywało że pracownicy tych sklepów je usuwali,No mi tak ostatnio wysłali artbooka o Taschena. Dorzucili kawałek zmiętego papieru jako wypełniacz do kartonu. Jakimś cudem album doszedł bez uszkodzeń (a był jedynie fabrycznie zafoliowany). Pewnie pomogło to, że wrzucili go do kartonu dość dobrze dopasowanego po szerokości i długości, więc nie miał za bardzo możliwości się przemieszczać.
(23-09-2026, 12:51)Bender napisał(a): Zadziwiająca prawidłowość, im droższe i cięższe (ergo podatne na energiczna inercję w kartonie) tym gorzej zapakowane. hahaDla porównania, wysłali mi kiedyś steelbooka (jednego) w kartonie o wymiarach z grubsza 100cm x 20cm x 15cm. Tak, najdłuższy wymiar to był 1 metr. Blaszak przyszedł mocno uszkodzony - cały tył powgniatany. Zareklamowałem. Wysłali jeszcze raz... w takim samym pudełku, ale tym razem dotarł bez uszkodzeń.
niespotykanie spokojny człowiek
