Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Blu-ray i DVD › Dział ogólny
« Wstecz 1 2 3 4 5 ... 7 Dalej »

Kupowanie filmów a piractwo

Strony (23): « Wstecz 1 ... 8 9 10 11 12 ... 23 Dalej »
 
Opcje tematu
Kupowanie filmów a piractwo
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#91
04-02-2016, 11:29
(04-02-2016, 11:13)Regis napisał(a):  
(04-02-2016, 10:52)Sokal napisał(a):  Zasady powinny być takie same dla wszystkich. Ocena moralna również.

Tak samo moralnie oceniasz kradzież chleba przez bezdomnego i tak samo przez bogatego?
Zabawne.

Mecze przez internet oglądacie również tylko przez płatne i legalne serwisy? Czy zasady nieskazitelnej moralności stosujecie jedynie do filmów.
Zabawne to jest Twoje populistyczne podejście. Ja rozumiem, że ten biedny to jeszcze kradnie dla swojego kalekiego dziecka, które uległo wypadkowi, bo ten bogacz je potrącił po pijaku swoim Mercedesem. Tak?

Po pierwsze, w następnym poście prosiłem o nie nadawanie moim przykładom tendencyjnych kontekstów.

Po drugie, poczytaj o piramidzie potrzeb Maslowa. Chleb i film są w diametralnie innych jej miejscach. Na skrajnych końcach.

Ok, zatem przyznaję że ocena moralna w Twoim przykładzie będzie inna dla biedaka i bogacza, ale przykład z chlebem jest w tym temacie jak pączek w dupie. Nie pasuje.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Regis
Użytkownik
Liczba postów: 147
Reputacja: 3
 
#92
04-02-2016, 11:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2016, 11:47 przez Regis.)
(04-02-2016, 10:52)Sokal napisał(a):  Po drugie, poczytaj o piramidzie potrzeb Maslowa. Chleb i film są w diametralnie innych jej miejscach. Na skrajnych końcach.

Ok, zatem przyznaję że ocena moralna w Twoim przykładzie będzie inna dla biedaka i bogacza, ale przykład z chlebem jest w tym temacie jak pączek w dupie. Nie pasuje.

Pasuje bo zawsze ocenia się pobudki. Prawo zresztą określa okoliczności łagodzące takie jak np.
1) działanie sprawcy wykroczenia pod wpływem ciężkich warunków rodzinnych lub osobistych (art. 33 § 3 Kodeksu wykroczeń)

Piramida Maslowa to tylko jeden ze sposobów hierarchizowania potrzeb, nie każdy socjolog uznaje za zasadne kategoryzację potrzeb.
Poza tym większość Polaków podstawowe potrzeby ma zapewnione: fizjologiczne, bezpieczeństwo, zwykle potrzeby emocjonalne i innne - deficyt jest największy w poznawczych - bo dopiero aspirujemy do kraju rozwiniętego!

Powtórzę jeszcze raz, wymagasz aby ktoś kogo nie stać na film stosował się do zasad etyki i nie ściągał pomimo że to legalne? Aby sam był bardziej rygorystyczny etycznie od prawodawcy?
Czy poczucie etyki wpłynie na niewykorzystywanie luki w prawie w przypadku kiedy ktoś nie ma kasy na nowy film ?
Jeżeli jesteś głodny, sąsiad ma jabłoń, owoce spadają na twoją działkę - prawo stoi po twojej stronie: jabłko jest twoje - jednak z punktu widzenia etyki to sąsiad je wychodował i o nie dba. Czy je zjesz? Etyka Ci zabroni? BZDURA

Chyba jednak duża cześć osób nie posiada jeszcze rodzin albo żyjecie w bańce mydlanej.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mefisto
Pete Jones
Liczba postów: 5,282
Reputacja: 149
     
#93
04-02-2016, 13:14
(04-02-2016, 10:52)Sokal napisał(a):  Zasady powinny być takie same dla wszystkich. Ocena moralna również.

No i są, ale powód od razu jest inny - bogaty ściąga, bo może, bo jest leniwy, bo cośtam. Biedny ściąga, bo nie ma innych alternatyw (no chyba, że ukraść fizyczny nośnik). To nie jest obrona "winnych", tylko wytłumaczenie działania.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Sokal
Redaktor
Liczba postów: 952
Reputacja: 15
 
#94
04-02-2016, 13:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2016, 13:50 przez Sokal.)
Regis,

Po pierwsze ja nie piszę nic o ściąganiu filmów pod kątem złe/dobre. Piszę cały czas o relatywizowaniu kwestii oceny ściągania filmów przez pryzmat zarobków. Czytaj to co napisałem, a nie to co chciałbyś widzieć. Proszę :-)

Po drugie walisz przykładem o bezdomnym w jednym poście, a zaraz w kolejnym piszesz o zaspokojonych potrzebach Polaków. To się zdecyduj.

Po trzecie, tekst o braku dzieci i życiu w bance to broń obosieczna. Bo jesli mam dzieci (mam) i nie żyję w bance (a nie żyje i nikt mi nigdy zlotowki nie dał, a moi rodzice nigdy nie zarabiali nawet i 2 000 tysięcy) to powinienem - parafrazujac Ciebie - odpisać: chyba duża część osób tutaj jest nieudacznikami skoro temat kasy jest głównym wątkiem w dyskysji o filmach. Ale nie napiszę.

(04-02-2016, 13:14)Mefisto napisał(a):  
(04-02-2016, 10:52)Sokal napisał(a):  Zasady powinny być takie same dla wszystkich. Ocena moralna również.

No i są, ale powód od razu jest inny - bogaty ściąga, bo może, bo jest leniwy, bo cośtam. Biedny ściąga, bo nie ma innych alternatyw (no chyba, że ukraść fizyczny nośnik). To nie jest obrona "winnych", tylko wytłumaczenie działania.

I ok. To rozumiem.

Chociaż po chwili zastanowienia... z tym brakiem alternatywy to nie do końca racja. Alternatywą jest zaczekanie, aż dany film będzie w tv. To jednak inny przypadek, niż przykład Regisa, gdy alternatywą dla kradzieży chleba jest śmierć z głodu.

Tym bardziej, że piszemy o osobie która ma dostęp do internetu i sprzęt na którym to odtworzy (tv, komputer).

I ja już się z dyskusji wyłącze na jakiś czas, bo zaraz mi ktoś przypnie łatkę przeciwnika ściągania z sieci - i to jeszcze taką czarnobialą, zero jedynkowa. A to byłaby nieprawda.

W tym wszystkim chodzi mi jedynie o zdrowy rozsądek i nazywanie rzeczy po imieniu. Pozdro!


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Regis
Użytkownik
Liczba postów: 147
Reputacja: 3
 
#95
04-02-2016, 13:58
Sokal - taka parafraza byłaby nadużyciem bo nikogo nie chiałem obrazić :-)

Każdy rzecz jasna ma prawo do oceny takich działań pod kątem etyki.
Trzeba jednak pamiętać że w tym przypadku ETYKA ma nas nakłaniać do bycia lepszym niż PRAWO i być bardziej rygorystycznym aniżeli przewidział to PRAWODAWCA.
Nie każdego po prostu stać (w sensie materialnym) w takim przypadku na bycie moralnym i kupowanie.
A że przy tym jest się niecierpliwym... w sumie jasnym jest że można poczekać na seans w TV ale czekanie rok czy dwa jest mało motywujące.

Dodatkowo zaś sprawa to że jednak nie wszyscy kupują filmy w ciemno - bo jednak to spory wydatek przy nowościach - a spadek wartości przy odsprzedaży odczuwalny.

PS. Swoją drogą to jak widzę swój ulubiony serial w promocji za 50 EURO za 10 sezonów na zagranicznych serwisach to się scyzoryk w kieszeniu otwiera i ręka uschnie zanim wydam u nas 100 zł za sezon (absrahując że części sezonów w PL nie ma)
Taka sprawiedliwość Smile


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline mkocisze
Użytkownik
Liczba postów: 77
Reputacja: 3
 
#96
04-02-2016, 14:34
(04-02-2016, 13:58)Regis napisał(a):  Sokal - taka parafraza byłaby nadużyciem bo nikogo nie chiałem obrazić :-)

Każdy rzecz jasna ma prawo do oceny takich działań pod kątem etyki.
Trzeba jednak pamiętać że w tym przypadku ETYKA ma nas nakłaniać do bycia lepszym niż PRAWO i być bardziej rygorystycznym aniżeli przewidział to PRAWODAWCA.
Nie każdego po prostu stać (w sensie materialnym) w takim przypadku na bycie moralnym i kupowanie.
A że przy tym jest się niecierpliwym... w sumie jasnym jest że można poczekać na seans w TV ale czekanie rok czy dwa jest mało motywujące.

Dodatkowo zaś sprawa to że jednak nie wszyscy kupują filmy w ciemno - bo jednak to spory wydatek przy nowościach - a spadek wartości przy odsprzedaży odczuwalny.

PS. Swoją drogą to jak widzę swój ulubiony serial w promocji za 50 EURO za 10 sezonów na zagranicznych serwisach to się scyzoryk w kieszeniu otwiera i ręka uschnie zanim wydam u nas 100 zł za sezon (absrahując że części sezonów w PL nie ma)
Taka sprawiedliwość Smile

Moim zdaniem, mówiąc o jakiejś pasji czy hobby trzeba je niestety mieć jednak takie na jakie człowieka w danym momencie stać i to w naszym kraju i w jego realiach. Jeżeli się decyduję mieć i powiększać kolekcję filmów to powinienem się orientować ile kosztują (nowe czy używane) - to nie jest rzecz niezbędna do życia i mówienie "nie każdego po prostu stać.." jest jak dla mnie nie na miejscu. Jak czuję że z różnych przyczyn na coś mnie nie stać to po prostu tego nie mam...:-)) Dodam że piszę z poziomu osoby która ma dość sporą kolekcję filmów, zbieranych przez wiele lat - mozolnie i powoli....


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline MoviePsycho
Stały bywalec
Liczba postów: 689
Reputacja: 13
 
#97
04-02-2016, 15:23
Dokładnie. W moim przypadku to jest wiele lat wyrzeczeń i odmawiania sobie innych dóbr na rzecz kupowanych filmów. Podam przykład: ktoś wydaje pieniądze na papierosy lub alkohol (jego sprawa), zostaje mu mniej środków na inne dobra, dlaczego ma z tego korzystać za darmo. To jego świadomy wybór. Ja nie mam takich nałogów, więc zostaje mi automatycznie więcej funduszy na filmy. Każdy ma to co lubi. W życiu należy dokonywać wyborów, bo nie można mieć wszystkiego, nawet jak komuś się tak wydaje.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Szczepan600
Misiaczek
Liczba postów: 923
Reputacja: 48
 
#98
05-02-2016, 02:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2016, 02:30 przez Szczepan600.)
Witam kolegów ponownie w tym wpisie trochę odpowiedzi i pytań. EDIT: Wyszło długo w cholerę. Jednak wierzę, że zainteresowani przetrwają.

1. Gief-> Dane masz chyba aktualne. Nie mam rodziny na utrzymaniu. Jednakże mam dwa kierunki studiów, pracę i kilka innych hobby niż magazynowanie kultury. Też muszę zapłacić za mieszkanie. Rozumiem do czego zmierzasz... do empatii z mojej strony. Mam jej dużo. Nie mam swoich dzieci, ale otaczam się ludźmi, którzy już mają. Widzę ich problemy i często pomagam lub jakoś doradzam w ich rozwiązaniu. Więc serio jakieś gadki "to się przekonamy" "Matrixy" i "Bańki mydlane" są nie na miejscu. W moim życiu też się nie przelewa zawsze i też bywało różnie. Nie piracę (bo kradłem i zawsze się do tego przyznaję) od blisko 11lat i też nie zawsze mogłem obejrzeć to co inni (nadal nie mogę, bo piraci mnie wyprzedają :-D) czy wyjść do kina. Widzę jak ludzie starają się żyć. Z przyjemnością stwierdzam, że niektórzy bardzo dojrzale i bez wykrętów w żadną stronę. W dyskusji nie raz pisałem o uwzględnianiu najuboższych itp. Więc serio to nie jest argument, a kiepska taktyka na podważenie moich słów na temat piractwa. Każdy musi liczyć się z wyrzeczeniami, planowaniem życia, wydatków i wszystkiego innego. Obawiam się, że nie ma taryfy ulgowej.

2. Dalej o rodzinie i innych. Bardzo zgadzam się z Sokalem czy MoviePsycho. Życie to wybory. Nie mam rodziny, bo to mój wybór. Stwierdzam, że teraz robię inne rzeczy w życiu, nie jestem gotowy by rezygnować z jego stylu i po prostu nie zakładam rodziny. To wybór. Każdy kto stwierdza inaczej - mam nadzieję, że przemyślał z czym to się wiążę. Jasne, często rodziny są zakładane "przypadkiem", ale to konsekwencje pewnych czynów, które trzeba brać na klatę. Nie traktuję tego Czarno-Biale, nie twierdzę, że każdy musi tak twardo stąpać po ziemi... ale podskórnie wymagam tego od ludzi. Może wielu ma inne oczekiwania kulturowe, ale ja chętnie zobaczyłbym ludzie dojrzałych emocjonalnie (nie obrażaj się Gief na te słowa, to mój punkt widzenia tematu). Nie jest to proste. Jednak mam wiarę, że trochę edukacji i przemodelowanie systemu sporo zmieni. Jednak najpierw trzeba ustalić jak ludzie pochodzą do tematu (po to też takie dyskusje. Mam nadzieję, że nie tylko ja to postrzegam jako dość pouczające spojrzenie na różne poglądy.)

3. Zarobki, kolejne trudy życia w kraju i malownicze opisy kalekich dzieci i paskudnych bogaczy. Tutaj zgadzam się ponownie z Sokalem (postaram się nie powtarzać za bardzo jego słów). To nie są dobre argumenty. Nie mamy w kraju tak kolorowo jak Niemcy czy ktoś tam inny. To problem, ale nie wymówka, by pozwalać sobie na więcej. Ktoś ma mniej kasy - to problem, ale nie wymówka, by mógł coś czego nie mogą inni. Kultura nie jest dobrem pierwszej potrzeby (ale ważnym). Nie masz na coś... nie kupujesz. Nim mnie jednak ktoś nazwie potworem zabraniającym ludziom kultury, dopowiem - Nikt nikomu niczego nie zabrania. Po prostu jasno się mówi "Nie masz na najnowszy film? Może obejrzyj ten sprzed 3 lat... to naprawdę nie jest ujma". Może poczekaj. Może sprawdź darmowe serwisy VOD. Może wypożycz za małą kwotę. Może coś... Oczekuję tylko, że ludzie uszanują tak prostą prośbę jak "zapłaćcie za ten produkt". Tłumaczenia o abonamencie (który i tak płaca tylko niektórzy) i kosztach internetu (chociaż chyba nie tylko w mojej małej dziurze uaktywniono free-internet o spoko mocy? Wystarczy antena za ok.150zł.) jest trochę dziwny, bo czy piracimy, czy nie i tak wielu ludzi je ponosi. Jeśli nie mamy środków na takie rzeczy to chyba i problem piractwa znika. Nie może być sytuacji gdy "zwierzęta są równe i równiejsze". Niestety mamy takie systemy polityczno-społeczne, że mamy rozwarstwienie. Niefajne, jednak nikogo to do niczego nie uprawnia. Zwłaszcza do etycznie wątpliwych rzeczy.

4. Teraz przygotujcie się na nieco absurdalny przykład... Powiedzmy teraz mówimy "biedny ściąg, to jest ok", a może niedługo to przerzucimy na produkty spożywcze do 2zł? Co to szkodzi wielkim marketom i małym sklepom? Już widzę falę oburzenia, że nawet nie ma porównani, bo coś jest fizyczna, a coś cyfrowe czy tego drugiego zabrania prawo. Tym absurdem chcę zwrócić uwagę, że nie ma już tak naprawdę podziału. Dobro cyfrowe pomimo iż kopiowalne i nienamacalne, to też kogoś dobro. To też produkt, za który ktoś prosi o uiszczenie opłaty. Tylko jego nielegalne zdobywanie jest znacznie prostsze i pozbawione ryzyka. Dlaczego więc się na to tak łatwo zgadzamy? Dlaczego nagle nie widzimy problemu? To mnie zastanawia (i pytam was dość wprawionych użytkowników kultury). Prawo zabrania pobierania programów, gier itp. Czy to prawo jest szanowanie? Czy ktoś z was pobiera takie rzeczy lub pochwala skoro już nie ma metki "prawo pozwala"? Czy te produkty tak bardzo różnią się w waszych oczach od filmów/muzyki?

5. W tym punkcie zabawa. A co jeśli prawo się zmieni? Co jeśli za miesiąc PiS powie "Zabraniamy ściągania filmów"... czy ktoś z robiących takie rzeczy przestanie? Czy wtedy pogląd na tę sprawę się zmieni? Jak byście wtedy komentowali temat? Bo jak wiemy prawo pozwala, chociaż logicznie patrząc na inne kraje i prawo o oprogramowaniu w Polsce wiemy, że coś tu zgrzyta i mamy po prostu ułomny zapis. Co jeśli stracimy tę wątłą zasłonę?

6. Tutaj też coś z czapy. Czy nie uważacie, że gdyby zabroniono piractwa, a np. z kolejnych dofinansowań i naszych abonamentów TV w kraju ruszyła platforma VOD z dostępnymi terminowo filmami z oferty kanałów TVP, ich programami autorskimi i serialami... i to za darmo (a właściwie w cenie tego abonamentu i powiedzmy jakiś kod uzyskany po jego zapłaceniu byłby kluczem do systemu... hipotetycznie na szybko wymyślony system.) czy byście uważali to za satysfakcjonujące dla ogółu czy nadal byłoby za mało? Kosz abonamentu to obecnie chyba 270zł rocznie. Powiedzmy, że zmalałby do... 200zł za rok (Wymyślam kolejne udogodnienia) - kiedy uznalibyście to za OK? Kiedy wedle was koledzy moglibyśmy mówić o dobrym traktowaniu obu stron konfliktu? (Nie ma tu podstępu! To takie pytanie, by trochę poznać wasz pogląd na rozwiązanie).

7. Zastanawia mnie jeszcze jedno. Gief gdzieś mówił o czasie, setce filmów itp. Styczeń z racji sesji i choroby, którą przebyłem był dla mnie owocny filmowo. Obejrzałem 31 filmów (wyszło 1 na dzień). Czułem się tym lekko zmęczony i naprawdę poświęciłem na to sporo czasu (który miałem też z racji olewania np. porządnej nauki ;-)... świadoma decyzja.). Zastanawia mnie więc, ile ogląda przeciętnie Polak? O ilu filmach mówimy, by waszym zdaniem zaspokoić polskie domostwo? 15? 20? Na ile mamy czasu i ile faktycznie z tego skubiemy? To chyba niezłe pytanie do Giefa (bez złośliwości stary). Ile oglądasz w miesiącu? Jaki % z tego to kopie z internetu. Pewnie mały, bo masz spoko kolekcję, ale byłoby fajnie gdybyś odpowiedział. PLUS - Gief, nigdy nie piszę, że trzeba wszystko kupować i mieć wielki pokój na filmy. Serio kopie czasowe (jak wypożyczalnie fizyczne i VOD) czy seanse TV/Nagrywane na dekoder wystarczą. Nigdy nie nakłaniam do wydawania na film fizycznie czy kupowania koniecznie np.kolekcjonerek :-). W sumie to do czego namawiam nie jest inne formalnie od tego co ludzie robią obecnie :-).

Piszę trochę na szybko w małej przerwie w pracy... chyba ugryzłem wszystko co chciałem, nie wiem. Najwyżej będziemy kontynuować.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#99
05-02-2016, 09:23
Odniosę się co do pkt 5, gdyby coś takiego powstało i gdyby torrenty były ścigane bezwzględnie (na całym świecie), wszelkie serwisy z filmami, chomiki i itp g...wna zamykane, powstawały by jak grzyby na deszczu wypożyczalnie filmów w PL - te wirtualne to tak sytuacja musiała by się zmienić.
Ktoś kto nie chce kupować filmów , mieć ich fizycznie bo do nich nie wraca , miałby alternatywę w końcu. Nie oszukujmy się większość ludzi nie chce filmów posiadać - np moi znajomi wcale ich nie chcą kolekcjonować, oglądają beznamiętnie i kasują.
Rozumiem to doskonale, dlaczego ktoś kto nie kolekcjonuje, ma to kupować fizycznie, a potem co? Bujać się na allegro i innych serwisach z odsprzedaniem za 50% ceny bo brak folijki na pudełku?
Poznałem masę ludzi co woli opłacać jakieś serwisy by oglądać film z tandetną jakością byle nie musieć go kupować i odsprzedawać. Najpierw dla nich musi być szereg alternatyw do wyboru, a nie tylko jedna - kupuj fizyczny nośnik. Co do wypożyczalni nośników, to prehistoria, są zamykane, a gdy najdzie cię ochota na dany film to miałbyś jechać na drugi koniec miasta, a w domu szybki net? Nie te czasy. Ludzie są wygodni i szukają wygodnych rozwiązań. Ja tego inaczej nie widzę , by zmiany zaszły. Reklamy na dużą skalę tego typu wypożyczalni ,z jakością dvd oraz z filmami hd w 4k.
W niewygórowanych cenach, wtedy jest spora szansa, na spełnienie Twoich marzeń by ludzie płacili. Za 2-5 zł za obejrzenie filmu to nawet średnio zamożny zapłaci bez problemu, mając ogromną bibliotekę filmów do wyboru.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline mkocisze
Użytkownik
Liczba postów: 77
Reputacja: 3
 
#100
05-02-2016, 11:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2016, 11:39 przez mkocisze.)
(05-02-2016, 09:23)wolfman napisał(a):  Odniosę się co do pkt 5, gdyby coś takiego powstało i gdyby torrenty były ścigane bezwzględnie (na całym świecie), wszelkie serwisy z filmami, chomiki i itp g...wna zamykane, powstawały by jak grzyby na deszczu wypożyczalnie filmów w PL - te wirtualne to tak sytuacja musiała by się zmienić.
Ktoś kto nie chce kupować filmów , mieć ich fizycznie bo do nich nie wraca , miałby alternatywę w końcu. Nie oszukujmy się większość ludzi nie chce filmów posiadać - np moi znajomi wcale ich nie chcą kolekcjonować, oglądają beznamiętnie i kasują.
Rozumiem to doskonale, dlaczego ktoś kto nie kolekcjonuje, ma to kupować fizycznie, a potem co? Bujać się na allegro i innych serwisach z odsprzedaniem za 50% ceny bo brak folijki na pudełku?
Poznałem masę ludzi co woli opłacać jakieś serwisy by oglądać film z tandetną jakością byle nie musieć go kupować i odsprzedawać. Najpierw dla nich musi być szereg alternatyw do wyboru, a nie tylko jedna - kupuj fizyczny nośnik. Co do wypożyczalni nośników, to prehistoria, są zamykane, a gdy najdzie cię ochota na dany film to miałbyś jechać na drugi koniec miasta, a w domu szybki net? Nie te czasy. Ludzie są wygodni i szukają wygodnych rozwiązań. Ja tego inaczej nie widzę , by zmiany zaszły. Reklamy na dużą skalę tego typu wypożyczalni ,z jakością dvd oraz z filmami hd w 4k.
W niewygórowanych cenach, wtedy jest spora szansa, na spełnienie Twoich marzeń by ludzie płacili. Za 2-5 zł za obejrzenie filmu to nawet średnio zamożny zapłaci bez problemu, mając ogromną bibliotekę filmów do wyboru.

Hmm - ja bym jednak nie odnosił się do jednego punktu tylko do całej wypowiedzi tj. miej to na co cię stać legalnie - w naszym kraju, obecnie są dostępne takie a nie inne możliwości i tyle! Moim zdaniem obejrzenie filmu w nie wiadomo jakim super formacie, teraz zaraz przez internet a i oczywiście pół godziny po premierze - to nie kwestia życia lub śmierci. Trzeba tylko sobie w życiu ustalić priorytety. A, jak zależy nam na jakości, może poczekać cierpliwie i kupić film bez folijki, za 50% ceny... Uważam tez że najczęściej narzekają ci co mają kina domowe że grube tysiące i super szybki internet: tacy i tak nie zapłacą nawet te 2-5zł bo przecież można "za darmo", a i można będzie się usprawiedliwić że wersja filmu nie np. rozszerzona, że dubbing a nie lektor, że proporcje obrazu nie takie itp....zawsze coś się znajdzie. Kolejna kwestia to brak cierpliwości - wszystko musi być szybko teraz i zaraz i tylko i wyłącznie tak jak będzie mi pasowało..bo inaczej pogniewam się i będę na coś narzekał..tylko że nie zawsze tak się da...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (23): « Wstecz 1 ... 8 9 10 11 12 ... 23 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   2 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu