26-06-2020, 08:47
Obejrzałem Doctor Sleep w 4k przyznam, że ciekawa kontynuacja, ale muszę przeczytać książkę. Ekranizacje Kinga są z reguły nie udane i muszę zdobyć porównanie. Do samego Lśnienia mu daleko pod każdym względem scenariusza jak i samej w sobie historii. Obejrzeć polecam, zwłaszcza , że wykonanie techniczne stoi na wysokim poziomie. Dla mnie mocna 7/10.
Mam też pytanie, bo reżyserska jest, aż o pół godziny dłuższa. Niestety po obejrzeniu 4k, nie chce mi się odpalać bd. Różnice widać w obrazie widać od razu. Warto oglądać 3h wersję, czy też te 30min jest zupełnie zbędna?
Mam też pytanie, bo reżyserska jest, aż o pół godziny dłuższa. Niestety po obejrzeniu 4k, nie chce mi się odpalać bd. Różnice widać w obrazie widać od razu. Warto oglądać 3h wersję, czy też te 30min jest zupełnie zbędna?


![[Obrazek: zakochana-jane-w-iext43767475.jpg]](https://ecsmedia.pl/c/zakochana-jane-w-iext43767475.jpg)
), ale w połowie zacząłem zwracać uwagę na ujęcia z black crushem (ona zresztą też, sama z siebie zapytała mnie czy widzę, że coś złego dzieje się z obrazem), a w jednej scenie złapałem się na tym, że bohaterowie nie mieszczą się kadrze! Sprawdziłem na IMDb, original aspect-ratio 2,35 : 1, na DVD 1,78 : 1... Oczywiście.
„Pozwalam” bohaterom długo rozmawiać, knuć intrygi podszyte elokwentną retoryką. Ba, o ile jeszcze nie tak dawno długie filmy (szczególnie współczesne) dzieliłem na dwie części, to blisko czterogodzinne „Popioły” strawiłem podczas jednego posiedzenia.