20-04-2015, 14:58
Gief to chyba tylko dlatego, że przestałeś czytać. Komiksy super-bohaterskie niezmiennie wahają się miedzy świetnymi opowieściami i dnem totalnym. Nowe pozycje sa nadal dobre, a scenarzyści potrafią zaskakiwać tam gdzie się tego nie spodziewasz (dlatego też wierzę w film o Ant-Manie bo "gorsi" bohaterowie ostatnio oznaczają lepsze historie).
A Saga Mrocznego Feniksa to akurat jak dla mnie jeden z bardziej przereklamowanych storyarców... Jasne klasyczna kreska itp., ale również sporo naiwności właściwych dla tego okresu komiksowego (zakończenie było FATALNE).
Torment to Todd... więc faktycznie nie ma o czym mówić ;-).
A Saga Mrocznego Feniksa to akurat jak dla mnie jeden z bardziej przereklamowanych storyarców... Jasne klasyczna kreska itp., ale również sporo naiwności właściwych dla tego okresu komiksowego (zakończenie było FATALNE).
Torment to Todd... więc faktycznie nie ma o czym mówić ;-).


(tzn mam na myśli rysunki, z tych przez niego pisanych poza Tormentem czytałem chyba tylko jeden - z Ghost Riderem i Hobgoblinem).
)