24-01-2017, 12:36
(24-01-2017, 12:08)wolfman napisał(a): Pamiętam, że tak wieki temu oglądałem The ring na dvd (też był dubbing).
Chyba sobie jaja robisz???
Kiedyś czytałam ciekawy artykuł o tym jak duża częś obrazu, umyka nam, gdy musimy czytać napisy. Okazuje się, że większość z nas (te dane były podawane na podstawie przeprowadzonych badań) podczas czytania napisów, nie dostrzega ok 30% obrazu. Z tego powodu dla mnie wybór jest prosty. Tym bardziej jeżeli film jest mocno przegadany.
A dubbing w filmie??? To powinno być zabronione i surowo karane. Dubbing ma rację bytu tylko w animacjach i niektórych, nielicznych filmach, typu "Kosmiczny mecz" czy "Artur i Minimki".
Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem. Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.
