23-10-2017, 12:18
Pytanie jaki jest cel takiego zabiegu. Ochrona przed piractwem? Przecież te filmy latają na pewno w sieci długo przed tym jak pojawią się na rynku. A pirackich płyt to już chyba nikt nie sprzedaje, bo kto by kupował. Może i nie przeszkadza to jakoś w oglądaniu skoro pojawia się na kilka sekund, no ale po co ma się w ogóle pojawiać?
Dokładnie tak jest. Wielu ludzi nie ma nadal pojęcia co to jest Blu-ray, a DVD zna każdy. Staje mi przed oczami scenka z Saturna jak stały kosze z wyprzedażą 2 za 49, gdy młoda parka 25-26 lat zastanawiała się co to ten Blu-ray i czy da się obejrzeć w laptopie. Inna sprawa, że dla wielu ludzi płacenie za film to abstrakcja, bo na torrencie za darmo.
(21-10-2017, 16:51)Mefisto napisał(a): Tylko, że takich u nas prawie nie maRynku zbytu też zresztą, bo gdyby był, to już dawno nie byłoby problemu z podobnymi rzeczami.
Dokładnie tak jest. Wielu ludzi nie ma nadal pojęcia co to jest Blu-ray, a DVD zna każdy. Staje mi przed oczami scenka z Saturna jak stały kosze z wyprzedażą 2 za 49, gdy młoda parka 25-26 lat zastanawiała się co to ten Blu-ray i czy da się obejrzeć w laptopie. Inna sprawa, że dla wielu ludzi płacenie za film to abstrakcja, bo na torrencie za darmo.

Rynku zbytu też zresztą, bo gdyby był, to już dawno nie byłoby problemu z podobnymi rzeczami.