06-04-2020, 22:46
problemem kina rozrywkowego po władcopierścieniowego, nie są czarnoskórzy aktorzy czy poprawność polityczna, tylko słabe scenariusze, robione przez speców od marketingu i innych producentów, którzy wywierają naciski (finansowe) na reżyserów i przez te kompromisy mamy straszne dołowanie kina. Najlepszym przykładem jest przecież jedno z największych rozczarowań dekady - Hobbit. Do tego Amerykanie nieudolnie interpretowali klasyki kina vide słabiutka Infiltracja czy amerykański Oldboy.
Zresztą jak poważnie traktowac serial w którym gra Musiał. Może jeszcze trzeba byłoby dorzucić Kożuchowską oraz Karolaka.
Zresztą jak poważnie traktowac serial w którym gra Musiał. Może jeszcze trzeba byłoby dorzucić Kożuchowską oraz Karolaka.
