22-05-2020, 12:52
(22-05-2020, 03:35)Pan Anatol napisał(a): Jeśli nigdy faktycznie nie musiałeś ani trochę wygiąć płyty, żeby ją wydobyć z opakowania, to gratuluję, naprawdę.Jak tam jest ze steelbookami, nie wiem dokładnie, akurat ja mam niewielką z nimi styczność. Oczywiście zawsze staram się obchodzić z płytami delikatnie, ale ten digipak akurat mi sprawił duży problem. Teraz już się nauczyłem, jak wyjąć z niego płytę, a może po prostu trochę rozluźniłem ten uchwyt.
Ja naprawdę nie ogarniam, sorry
Mam wszystkie możliwe rodzaje opakowań i niektóre są naprawdę problematyczne, ale raczej pod względem logistyki (np digipacki, gdzie jest jedna płytka na drugiej z mocowaniem, w które trzeba się odpowiednio wstrzelić ze wszystkich stron, żeby zadziałało). Ale to, jak już pisałem, naprawdę nie jest fizyka kwantowa. Płyt się nie wygina, ani tym bardziej nie łamie (co ja czytam w ogóle?!) tylko delikatnie podważa palcem i jednocześnie lekko ściska/przyciska/dociska środek mocowania.https://imgur.com/7QV9jam

Jak tam jest ze steelbookami, nie wiem dokładnie, akurat ja mam niewielką z nimi styczność. Oczywiście zawsze staram się obchodzić z płytami delikatnie, ale ten digipak akurat mi sprawił duży problem. Teraz już się nauczyłem, jak wyjąć z niego płytę, a może po prostu trochę rozluźniłem ten uchwyt.