Znam ten ból z "Potopem".
Paznokciem za ten mikro zaczepik, który trzyma płytę (po jednym na każdym ząbku), i do środka żeby trochę wygiąć ząbek - u mnie jeden się co prawda przy tej operacji złamał, ale teraz płyta już wychodzi bez problemu, a na trzech też się dobry trzyma. "Wołodyjowski" zęby zachował w komplecie i też już nie ma problemów z wyjmowaniem.
Mefisto - ty chyba naprawdę nie trafiłeś na te problematyczne przypadki.
Paznokciem za ten mikro zaczepik, który trzyma płytę (po jednym na każdym ząbku), i do środka żeby trochę wygiąć ząbek - u mnie jeden się co prawda przy tej operacji złamał, ale teraz płyta już wychodzi bez problemu, a na trzech też się dobry trzyma. "Wołodyjowski" zęby zachował w komplecie i też już nie ma problemów z wyjmowaniem.
Mefisto - ty chyba naprawdę nie trafiłeś na te problematyczne przypadki.
