22-05-2020, 13:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2020, 13:14 przez Pan Anatol.)
Na pewno nie miałem na myśli jakiegoś trwałego wygięcia się płyty czy jej łamania.
Przepraszam, jeśli coś nieprecyzyjnie wyraziłem. W wypadku wszystkich chyba płyt w zwykłych pudełkach Amaray, wystarczy nacisnąć uchwyt trzymający płytę i wówczas się ona uwalnia, nie trzeba jej w ogóle podważać i bardzo mi się to podoba.
Natomiast w wypadku niektórych bardziej kłopotliwych digipaków czy uchwytów tego typu, jaki oglądaliśmy na poprzedniej stronie, naciskanie tego środka nic nie daje i, jak sam stwierdziłeś, koniecznie jest podważenie płyty, przez co na moment się ona odkształca. Ale skoro zawsze wyjmujesz tak płyty i wszystko u Ciebie gra, to uspokoiłeś mnie. 
W wypadku "Potopu" czy innych digipaków od DMMS strategia jest podobna, tyle że nie wystarczy raczej samo naciskanie tego uchwytu, trzeba trochę kombinować, naciskać poszczególne ząbki, albo po prostu mocniej ciągnąć za płytę, ale tego właśnie się obawiam.
Przepraszam, jeśli coś nieprecyzyjnie wyraziłem. W wypadku wszystkich chyba płyt w zwykłych pudełkach Amaray, wystarczy nacisnąć uchwyt trzymający płytę i wówczas się ona uwalnia, nie trzeba jej w ogóle podważać i bardzo mi się to podoba.
Natomiast w wypadku niektórych bardziej kłopotliwych digipaków czy uchwytów tego typu, jaki oglądaliśmy na poprzedniej stronie, naciskanie tego środka nic nie daje i, jak sam stwierdziłeś, koniecznie jest podważenie płyty, przez co na moment się ona odkształca. Ale skoro zawsze wyjmujesz tak płyty i wszystko u Ciebie gra, to uspokoiłeś mnie. 
W wypadku "Potopu" czy innych digipaków od DMMS strategia jest podobna, tyle że nie wystarczy raczej samo naciskanie tego uchwytu, trzeba trochę kombinować, naciskać poszczególne ząbki, albo po prostu mocniej ciągnąć za płytę, ale tego właśnie się obawiam.
