28-05-2020, 20:57
(28-05-2020, 18:56)Juby napisał(a): Uwielbiam wyjścia do kina, tęsknie za nimi, a filmy to moja największa pasja, ale mimo to wolę poczekać i wybrać się dopiero wtedy, gdy będą ku temu satysfakcjonujące mnie/nas warunki.
Czyli kiedy?
Rozwarzasz scenariusz, że nie ma szczepionki, albo jest, ale w praktyce nie zapewniająca bezpieczeństwa, bo wirus mutuje niczym grypa i co sezon potrzebujesz nowej?
Nie chodzi mi o jałową dyskusję na temat "maseczek", czy przestrzegania "zasad", tylko sprowokowanie krytycznego myślenia, choćby na temat tego, jak Wasze zycie będzie dalej wyglądać?
Ktoś wogóle sie nad tym zastanawia?
