23-02-2021, 00:14
W moim wypadku taki nalot na całej płycie pojawił się na jakichś dość dawno kupionych wydaniach Eureki, natomiast tylko plamki - w tych takich trzypłytowych wydaniach Arrow, które wychodzą jako standardowe edycje po wersjach limitowanych. Dola człowiecza, The Taisho Trilogy, ten zestaw filmów Koreedy - wszystkie u mnie mają coś takiego, i to tylko te dwie płyty, które są na tej podwójnej tacce na zawiasach. Jak macie któryś z tych zestawów od Arrow, to zobaczcie, jestem ciekaw, czy to tylko u mnie.
Raz nawet wyczyściłem te płyty taką szmatką do okularów, ale trochę się później denerwowałem, że może coś porysowałem
więc wolałbym tego już więcej nie robić, a niestety nalot po jakimś czasie wraca. Dlatego bardzo mnie interesuje zagadnienie, czy ta mgiełka może w dłuższej perspektywie zaszkodzić płytom, czy lepiej zostawić ją w spokoju.
Raz nawet wyczyściłem te płyty taką szmatką do okularów, ale trochę się później denerwowałem, że może coś porysowałem
więc wolałbym tego już więcej nie robić, a niestety nalot po jakimś czasie wraca. Dlatego bardzo mnie interesuje zagadnienie, czy ta mgiełka może w dłuższej perspektywie zaszkodzić płytom, czy lepiej zostawić ją w spokoju.
