24-02-2021, 05:36
Dokładnie. Mam płyty DVD wykraczające już poza te 20 lat, także o ile nie pojawia się nalot albo co, to można spać spokojnie. Inna sprawa, że nie po to wydaję gruby hajs na te płyty, żeby to potem jeszcze dodatkowo archiwizować. To bez sensu - zwłaszcza, że liczy się dla mnie wydanie, bo większość filmów, ergo głównej zawartości płyt, to se mogę ściągnąć bez płacenia, więc po co bawić się w kopie. Wydania to nie uratuje, jeśli to się zniszczy lub zużyje. Poza tym to tylko filmy - w dodatku takie ogólnodostępne. Stracisz jedno wydanie, to kupisz inne. Nawet w przypadku białych kruków - które i tak sprowadzają się głównie do danej edycji, nie tytułu - nikt z nas nie posiada przecież muzealnych relikwii nie do zastąpienia. Tym staną się dopiero za tysiąc lat
