16-05-2022, 20:37
Hej. Rzadko zaglądam na forum ale od czasu do czasu śledzę dyskusje. Z mojej strony czuje się trochę rozczarowany sytuacją kolekcjonerów. Zbieram filmy całe życie, wciąż poluje na kilkadziesiąt rzadkich tytułów. Uzbierałem ponad 1500 pozycji i sam łapie się na tym ze wole puścić film z platformy sreamingowej niż z nośnika fizycznego. W gronie znajomych jestem dziwakiem i sam osobiście nie znam nikogo kto zbiera. Z drugiej strony dalej mnie kręci polowanie na trudno dostępne tytułu. Co ciekawe mam wrażenie że coraz trudniej dostać jakieś stary ciekawy klasyk. Nośniki fizyczne umierają ale osobiście nie widzę żeby ludzie wyprzedawali swoje cenne kolekcje. Wiele filmów trzyma swoją cenę i mało kiedy upoluje coś w okazji. Oczywiście mówię tylko o rynku wtórnym. Rynek dystrybucyjny już od dawna nie oferuje mi nic co by mnie zainteresowało. Nie będę ubolewał jak nośniki fizyczne znikną wogóle z dystrybucji choć łezka się woku kręci na wspomnienie tych obfitych półek i wydań kolekcjonerskich jeszcze 10 lat temu w MM czy Empiku.
O likwidacji kolekcji nie myślę choć coraz częściej pozbywam się filmów do których już raczej nie wrócę.
Pozdrowienia dla tych co jeszcze mają siły i chęć na to hobby!
O likwidacji kolekcji nie myślę choć coraz częściej pozbywam się filmów do których już raczej nie wrócę.Pozdrowienia dla tych co jeszcze mają siły i chęć na to hobby!
