Ludzie Honoru (akurat było na netflixie)- dobre z początku, potem miałem wrażenie, że para gdzieś uciekła, bo i cała intryga niezbyt skomplikowana i nie spodziewałem się już wiele po zakończeniu, ale to okazało się jednak nad wyraz dobre (Nicholson i Cruise dają niezły popis), skutkiem czego ocena oczko w górę na 8/10. Dodam tylko, że Demi Moore w tym towarzystwie strasznie blado wypada, przydałby się ktoś bardziej wyrazisty. Nie jest to film, do którego bym szybko (o ile w ogóle) zamierzał wracać, ale seans w ogólnym rozrachunku bardzo udany.
|
Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości |
