04-02-2025, 14:53
(04-02-2025, 13:53)Juby napisał(a): Oczywiście widzę różnicę na korzyść 4K względem Blu-ray... podejrzewam, że bez tego sprawdzania obu płyt bezpośrednio po sobie, nawet bym jej nie wyłapał.
Sorry, ale to przypomina polityczne wypowiedzi do mikrofonu w stylu: "Nie wiem, ale się wypowiem"

Pytanie jakie filmy testujesz. Bo jeśli wszystko sprowadza się do Gacków i Nolana, to ja nie mam pytań. Sam nie jestem jakimś ekspertem, ale jednak zdążyłem już zjeść zęby na 4K i co chwila potrafi mnie ten format zaskoczyć. Jasne, sporo zależy od źródła i masteringu, bo każde wydanie 4K można spieprzyć (co widzimy co chwila), a każde wydanie blu może wyglądać rewelacyjnie (choć samo ograniczenie formatu sprawi, że nie będzie to najlepszy możliwy wygląd filmu - a że komuś on wystarczy to już inna sprawa; wielu ludziom wystarcza DVD...), no ale nie zmienia to faktu, że przepaść jest. Tutaj wystarczy sobie popatrzeć chociażby na wydanka Arrow klasycznych filmów (od Coś po Tremors) - mam je praktycznie wszystkie i za każdym razem blu wydawało mi się właściwie referencyjne, znakomicie wyglądające na największym nawet ekranie. A potem przychodziło UHD i za każdym razem ustawiało mnie do pionu. Także kwestia tego, że jednemu coś wystarczy i nie czuje potrzeby, to raz. Ale jak piszecie, że szału nie ma, bo tutaj tylko nieco trochę bardziej świeci, to proszę przynajmniej przyjmować krytykę na klatę jak człowiek, bo "pierdolicie, Hipolicie"

Ale to już niech kolekcjonerzy robią ze swoimi dziwactwami co tam chcą