19-04-2026, 15:15
Po okładkach naliczyłem 7 wydań z tej serii, więc nie czuję się kompetentny żeby oceniać całość, ale nie czytałem wcześniej żadnych skarg, wręcz przeciwnie.
Mam 2 filmy Larsa von Tiera, które są minimalną zmianą w stosunku do BD, ale to już nie jest wina wydawcy, tylko źródła, no i w sumie dobrze że nie majstrowali żeby coś więcej wyciągnąć z tych filmów np. AI - to mogłaby być epicka katastrofa
Ja się obawiam, że potencjalny sukces "Piratów" może zachęcić do dalszych eksperymentów.
Tutaj chyba pierwszy drzwi otworzył James Cameron, tyle że tam wydania BD były już dość solidne jak dla mnie, oprócz "The Abyss" oczywiście.
Jest wiele filmów, na które ludzie czekają, a być może dostęp do oryginału jest utrudniony, bądź wymaga olbrzymich nakładów finansowych i będzie pokusa żeby pójść na skróty.
W przypadku "Piratów" spodziewam się skrajnych reakcji od 9/10 do 1/10 w zależności od widza i jego podejścia, ustawień itd.
Jak ktoś ma ustawiony jakiś agresywny tryb w TV to pewnie słabego kontrastu czy czerni nie doświadczy, najwyżej sceny w słońcu mu "eksplodują" i powie ale czad
AI działa tak że wyostrza detale, struktury geometryczne, ale nie wie co ma zrobić jak coś jest słabo zdefiniowane, więc masz obok siebie wyrazistego Kapitana Reda (zarost, kostium) i rozmazaną Żabę (wymiętolona koszula).
Mam 2 filmy Larsa von Tiera, które są minimalną zmianą w stosunku do BD, ale to już nie jest wina wydawcy, tylko źródła, no i w sumie dobrze że nie majstrowali żeby coś więcej wyciągnąć z tych filmów np. AI - to mogłaby być epicka katastrofa
Ja się obawiam, że potencjalny sukces "Piratów" może zachęcić do dalszych eksperymentów.
Tutaj chyba pierwszy drzwi otworzył James Cameron, tyle że tam wydania BD były już dość solidne jak dla mnie, oprócz "The Abyss" oczywiście.
Jest wiele filmów, na które ludzie czekają, a być może dostęp do oryginału jest utrudniony, bądź wymaga olbrzymich nakładów finansowych i będzie pokusa żeby pójść na skróty.
W przypadku "Piratów" spodziewam się skrajnych reakcji od 9/10 do 1/10 w zależności od widza i jego podejścia, ustawień itd.
Jak ktoś ma ustawiony jakiś agresywny tryb w TV to pewnie słabego kontrastu czy czerni nie doświadczy, najwyżej sceny w słońcu mu "eksplodują" i powie ale czad
AI działa tak że wyostrza detale, struktury geometryczne, ale nie wie co ma zrobić jak coś jest słabo zdefiniowane, więc masz obok siebie wyrazistego Kapitana Reda (zarost, kostium) i rozmazaną Żabę (wymiętolona koszula).
♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥

Jest kilka nocnych scen, powiedzmy sobie, problematycznych, gdzie dzieją się dziwne rzeczy. Czasami widoczny jest brak czerni. Na chwilę odpalałem bluray zobaczyć jak to tam wygląda, to jest przepaść. Sceny dzienne prezentują się dużo lepiej, to się zgadzam. Duża szczegółowość.