Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Blu-ray i DVD › Dział ogólny
« Wstecz 1 2 3 4 5 ... 7 Dalej »

Kupowanie filmów a piractwo

Strony (23): « Wstecz 1 ... 6 7 8 9 10 ... 23 Dalej »
 
Opcje tematu
Kupowanie filmów a piractwo
Offline Mierzwiak
Posting Freak
Liczba postów: 5,182
Reputacja: 277
 
#71
03-02-2016, 18:09
Szczepan to przypadek kliniczny, zabawny z kilku powodów:

- Odwołuje się do moralności i operuje podniosłymi frazesami zupełnie jakby dyskusja dotyczyła takich kwestii, jak aborcja czy kara śmierci
- Rzuca się jakby ZGODNE Z PRAWEM ściąganie filmów NA WŁASNY UŻYTEK (obejmujący również rozpowszechnianie ich w gronie rodziny i znajomych) było równoznaczne z legalnym gwałceniem dzieci
- Pozuje na wielkiego obrońcę prawa jednocześnie kwestionując je i stawiając się ponad nim
- Staje w obronie praw autorskich jednocześnie popierając praktyki je łamiące
- Nie rozumie, że kupowanie filmu na płycie nie jest równoznaczne z nabyciem do tegoż filmu praw autorskich


LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Szczepan600
Misiaczek
Liczba postów: 923
Reputacja: 48
 
#72
03-02-2016, 18:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2016, 18:51 przez Szczepan600.)
Koledzy postaram się odnieść do większości rzeczy.

1. Danus-> Atakuję gdy widzę, że ktoś bez problemu pisze o piractwie i jeszcze twierdzi, że to ok. Cała dyskusja ogółem jest jakoś negatywnie nacechowana, bo ludzie zaraz bronią się jak mogą. Sam zauważasz, że ludzie nadużywają pirackich kopii... tak więc trzeba po prostu znieść Dozwolony użytek. Bo jeden ściągnie raz na dziesięć kupionych filmów, inny zassie tysiąc i kupi jeden. Nie możemy nad tym zapanować więc trzeba ujednolicić. A w tym przypadku zdrowsze i legalniejsze (patrząc tez na decyzje innych krajów i ogółem przyjętych norm) lepiej zakazać surowo piractwa. Jednakże przy okazji bardzo byłbym za rozwojem innych systemu dystrybucji i może większym wsparciem dla kultury w tym kraju, ale to tylko gdybania itp.

2. Wyjaśniam dlaczego nie popieram ściąganie nawet jednego odcinka serialu. Nie dlatego, że uważam, że zaraz zawali się ekonomia czy człowiek pobierający ten odcinek ma płakać po nocach. To jak ze wszystkim... dasz palec zaraz ktoś zechce całą rękę. Tak więc nie mogę napisać "a jasne, to ok zasysaj" bo zaraz pojawią się kolejne "dobre powody" itp.

3. Mefisto powiedz mi szczerze czy doczytałeś post, z którego cytujesz czy tylko w przypływie emocji zacząłeś komentować bez tego? Czy ja nie dopisałem tam, że faktycznie jest tu nieścisłość i jej nie wyjaśniłem? Ja nie mówię "Podważajmy wszystkie prawa" czy "wszystkich przestrzegajmy!". Zachęcam do interpretacji i myślenia nad nim. Czy ktoś z czystym sercem jest w stanie napisać, że konsumpcja dóbr kultury w momencie gdy WIEMY, że wydawca prosi o zapłatę za takowy produkt jest spoko? Moim zdaniem nie. Dlatego takie prawo podważam, nazywam głupim i nieprzemyślanym, bo pozwala by masa osłabiała jedną (dość dokładnie sprecyzowaną) branżę. Nie neguję prawa do sprzedaży swoich dóbr, bo szczerze... czy ktoś by chciał takiego stanu rzeczy? Niektórzy mi zarzucają, że "lecę za mocno", że za daleko, a jednocześnie oczekuję, że pochwalę odbieranie ludziom jedno z podstawowych praw związanych z ich majątkiem. Nie jest to super fajne dla wydawców, ale niestety jak pisałem niejednokrotnie "Nie mam pomysłu na system idealny". Może jeśli rozpleni się idea OpenCulture czy coś takiego będzie lepiej w tym zakresie. Poza tym, jeśli już negować używki w świecie kultury, to zaraz może też ciuchy, samochody itp. Niestety, nie widzę tego (widzę za to jakaś apokalipsę złomowanych samochodów i wyrzucanych płyt). Chyba tylko świat dóbr cyfrowych sobie poradził z tym problemem. Zachęca do dyskusji na ten temat i przemyślenia czy faktycznie to co napisałem jest tak bardzo pozbawione sensu.

4. MoviPsycho, Wolf -> Na Filmwebie, FB itp. też grasuję ;-). Nikt nie jest bezpieczny :-D.

5. Moim zdaniem dyskusja na tym forum jest sensowna. Każdy z nas zaznał dwóch stron tego konfliktu (piraciliśmy lub piracimy i kupujemy zarazem). To tutaj spodziewałem się najbardziej otwartych i ciekawych dyskusji.

6. Mierzwiak... fajnie, ze to wypisałeś... i co dodałeś do tematu? Nie zgadzasz się. napisz dlaczego i może dojdziemy do jakiś wniosków. Ton mam poważny, bo właśnie bagatelizowanie problemu i stawianie poniżej wszystkich innych tematów (bo to wygodne?) nie prowadzi do dobrej dyskusji,. Nie będę zgłębiał teraz gdzie się stawiam ponad prawami, o których piszę i gdzie sugeruje, ze kupno płyty to nabycie praw... powiedzmy, że to mało ważne. Chętnie poczytam co uważasz o ile faktycznie masz tak super sensowne argumenty jak sugerują to twoje wypowiedzi.

Patrzy ma ogół problemu, a nie czy "na nas ktoś jednak zyskał". Pomyślmy dalej czy podejście 100% legal nie doprowadzi do lepszego asortymentu i cen. Czy kary za ściąganie (serio nie chodzi mi o 25 lat więzienia ;-)) nie doprowadzą do wytworzenia się społecznego wstydu związanego z piractwem itp. I czy to nie odbije sie pozytywnie na naszym rynku filmów/muzyki itp. Czy np. opłaty za dostęp do kultury zamiast guzika Download i kolejnego nieprzemyślanego seansu nie jest zdrowsze, bo być może długofalowo wytworzy w ludziach chęć "badania" tego co obejrzą. Powróci kultura krytyki filmowej itp. Czy to może mieć na to wypływ, czy to realne... O tym dyskutujmy i starajmy się zgłębić.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mierzwiak
Posting Freak
Liczba postów: 5,182
Reputacja: 277
 
#73
03-02-2016, 19:05
Na filmy które najbardziej mnie interesuje chodzę do kina a resztę ściągam ponieważ POLSKIE PRAWO MI NA TO POZWALA lub rzadziej (reklamy, nieprawidłowy format obrazu) oglądam w TV. W każdej z tych grup są tytuły, które jeśli szczególnie mi się spodobały kupuję na Blu-ray. Wyzywaj sobie od złodziei i cwaniaczków ile chcesz, ale jakoś nie bardzo interesuje mnie co o tym myślisz, ponieważ a) nie ty ustalasz prawo b) nie robię niczego z nim niezgodnego.

A co z ludźmi, którzy w życiu nie kupili ani jednego oryginalnego filmu i tylko ściągają? Nie tobie decydować, co mają robić z pieniędzmi i choćbyś nie wiem ile się produkował roztaczając utopijne wizje o podejściu 100% legal (którego sam nie praktykujesz wspierając odsprzedaż, ale to już ustaliliśmy), to nie zmusisz nikogo do pójścia do sklepu i kupna DVD, ponieważ nie każdego to interesuje. Posiadanie oryginałów jest niszą, bo ściśle wiąże się z zainteresowaniem filmami, kinem, a dla większości ludzi oglądanie filmów jest niczym innym jak niezobowiązującą rozrywką, do której nie przykładają większej wagi.

Dlatego każdy powinien skupić się na sobie. Chcesz wspierać tzw. legalną kulturę i dawać zarabiać twórcom? Proszę bardzo, nikt ci nie broni.


LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Szczepan600
Misiaczek
Liczba postów: 923
Reputacja: 48
 
#74
03-02-2016, 19:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2016, 19:21 przez Szczepan600.)
1.Dobrze, że zauważyłeś, ze nie ja ustalam prawo, bo pienisz się jakbym faktycznie miał taką moc i zaraz ci internet odebrał :-). Pytanie, które zadałem to czy faktycznie nawet jesli prawo nam pozwala, to czy ok jest z niego korzystać. Ty napisałeś, że tak, ale nie doniosłeś się czy to zdrowe dla rynku i wydawców w momencie gdy pomnożymy to przez skale tego kraju. Tylko "Pozwala to robię". Spodziewałem się po tobie dogłębniejszej analizy.

2. Jasne, ze nie mnie decydować... to jasne. Czy jednak (tu ponawiam pytanie) powinniśmy pozwalać by działaniami podniszczali rynek? Czy faktycznie system, w którym nie ma ŻADNEJ kary jest dobry?

3. Ustaliliśmy? Ty na razie ustalasz swoje "Mam rację, argumenty są zbędne". Pisałem o Używkach sporo razy i chyba jasno wyraziłem swoje obawy z nimi związane, chętnie bym poczytał bardziej rozbudowane odniesienie się.

4. Nie zmuszę, bo nie chcę zmuszać. Chcę zachęcić (lub lekko postraszyć w momencie powiedzmy gdy za piractwo jest jakaś tam kara) by korzystali z legalnego źródła. VOD, TV często są darmowe. Pisanie, ze ludzi nie interesują kopie to jedno, ale jak widać bardzo interesuje ich kultura/rozrywka. Czy naprawdę sprowadzenie jej do lepiej ułożonego systemu gdzie więcej skapnie wydawcom i twórcom to tak zły pomysł? Czy jeśli ktoś za obejrzenie filmu zostawi 5zł tam gdzie należy to tak złe i Polaków nie stać na takie "poświęcenie"?

5. Czy skupienie się wyłącznie na sobie coś zmieni? Moim zdaniem nie, a czy warto coś ruszyć w tej materii niech każdy sobie odpowiem. Tobie Mierzwiak jest wygodnie obecnie. Spoko, ale ja tego nie pochwalam.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Regis
Użytkownik
Liczba postów: 147
Reputacja: 3
 
#75
03-02-2016, 19:42
Wg mnie większym problemem jest sprzedaż piratów bo w ten sposób klient zamiast płacić wytwórni płaci piratowi. Inna kwestia to czy odsprzedaż płyty bd 3d i zachowanie sobie 2d jest legalne. Bo to swoiste rozmnożenie licencji i ktoś kupuje film nieoryginalny. Czasem o tym nie wiedząc - sam kiedyś się na to nabrałem.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Szczepan600
Misiaczek
Liczba postów: 923
Reputacja: 48
 
#76
03-02-2016, 19:59
Właśnie edukacja w temacie jest bardzo ważna. Ludzie płacą za jakieś podejrzane portale abonament i nawet nie wiedzą, że to jedno wielkie piractwo. To jeden z pierwszych kroków i fajnie, że np. Legalnakultura.pl robi zestawiania dobrych portali. O kupnie płyt z bazaru nie mówię, bo nie trafiłem na taki proceder od chyba 5-6 lat.

Temat sprzedaży jednej z kilku płyt to ciekawe zagadnienie. Faktycznie dochodzi do "rozdwojenia". Ja sam nie czułbym się fajnie kupując "element" wydania. Nie chciałbym też tak płyt sprzedawać.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Gieferg
Skazany na Blu-ray
Liczba postów: 8,059
Reputacja: 171
   
#77
03-02-2016, 20:13
Ja tam się bardzo fajnie czuję odzyskując połowę ceny filmu Tongue


Recenzje filmów, soundtracków, książek i komiksów na Filmożercach
Przykurzona pisanina- SF / Fantasy / Wiedźmin itp.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mefisto
Pete Jones
Liczba postów: 5,282
Reputacja: 149
     
#78
03-02-2016, 20:31
(03-02-2016, 18:47)Szczepan600 napisał(a):  3. Mefisto powiedz mi szczerze czy doczytałeś post, z którego cytujesz czy tylko w przypływie emocji zacząłeś komentować bez tego?

W przypływie czego? Mam wyjebane na temat z góry do dołu, zwłaszcza kiedy pojawia się n-ty raz w tym samym kółku wzajemnej adoracji. To mnie po prostu szczerze rozbawiło.

Cytat:Dlatego takie prawo podważam, nazywam głupim i nieprzemyślanym, bo pozwala by masa osłabiała jedną (dość dokładnie sprecyzowaną) branżę.


Ale wiesz, że już dawno udowodniono, że piracenie przysługuje się raczej branży filmowej, niż jej szkodzi?

Cytat:jednocześnie oczekuję, że pochwalę odbieranie ludziom jedno z podstawowych praw związanych z ich majątkiem.

ŻCK? ZUS, NFZ, rząd, etc. - to jest odbieranie ludziom podstawowych praw, nie tylko związanych z majątkiem, a nie kilku łebków, którzy ściągną sobie coś z neta, bo (tysiąc różnych powodów, często związanych z tym, że społeczeństwa nie stać, bo trzeba wysrać z siebie podatki na wspomnianą żydokomunę i tysiąc innych opłat różnorakich). Weź się ocknij i zobacz czyje gówno śmierdzi bardziej. Jedyne, co w danej branży należałoby zwalczać, to notoryczna kradzież cudzych pomysłów - to kosztuje osoby, często całą karierę, a nie gotowe filmy, na których w taki czy inny sposób większość zaangażowanych w produkcję zyskuje w taki czy inny sposób, a co potem i tak (to jest to, o czym pisałem wcześniej i na co są dowody) najpewniej zwiększy im sprzedaż (przy założeniu, że mamy do czynienia z dobrym jakościowo dziełem, choć czasem i gówna się sprzedają bez problemu).

Cytat:to zaraz może też ciuchy, samochody itp.

Pokaż mi, jak można ściągnąć ciuchy z neta, a Cię ozłocę Smile Inna sprawa, że co jak co, ale akurat ubrania markowe to rozbój w biały dzień, bo nie płacisz za jakość, tylko za czyjeś nazwisko. Wg Ciebie rozumiem, że to jednak w porządku, bo kupujesz legalnie Big Grin


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Mierzwiak
Posting Freak
Liczba postów: 5,182
Reputacja: 277
 
#79
03-02-2016, 20:52
Szczepan, naprawdę nie masz w życiu, czy też nie dostrzegasz na świecie ważniejszych problemów? Może po prostu źle dobierasz słowa, ale czytam ton w którym się wypowiadasz i mam wrażenie, jakby ściąganie filmów z internetu było jakimś cywilizacyjnym kryzysem i moralnym dnem.

Też mam wywalone na ten temat, i tak jak pisałem skupiam się na sobie, a - wracam do tego określenia - utopijne wizje i zahaczające o PRL teksty o wspólnej pracy na rzecz większego dobra zbywam wyłącznie śmiechem.


LG OLED 65" B8
Panasonic DP-UB820
Sony HT-ZF9
Apple TV 4K
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Szczepan600
Misiaczek
Liczba postów: 923
Reputacja: 48
 
#80
03-02-2016, 21:38
Mefisto->

1. Badania na temat plusów piractwa znam. Jednakże mają one fundamentalna dziury... zakładają system gdzie piractwo ma się super i (jeśli mówimy o tych samych danych) opierają się na deklaracjach nie tak ogromnej grupy badawczej (czy są szczere? Nie wiemy.). Jak pisałem takie działania zawsze mają plusy, ale niech plusy nie przysłaniają minusów. Bo minusy są i często odbija się to może nie na gigantach, a mniejszych biznesach. Sam znam ludzi, którym to napsuło krwi w życiu. O poprawności takich badań można mówić tylko wtedy gdy ktoś stworzy wiarygodne symulacje systemu bez piractwa. To jednak po prostu niemożliwe (za dużo zmiennych i gdybań) i dlatego nie możemy dostać wyników z "drugiej strony". Dlatego takie dane uważam bardziej za ciekawostkę (która nawet wcześniej uwzględniłem) aniżeli coś co mówi jasno i bezapelacyjnie "Piractwo jest super".

2. Nie wnikam w politykę i inne urzędy. Serio nie żyje na marsie i widzę, że nie wszystko jest super. Czy to ma sprawić, że od razu zamknę się na "mniejsze" tematy? Zwłaszcza takie, które faktycznie można zmienić? Nie kupuję argumentu typu "społeczeństwo nie stać" w momencie gdy spora cześć kanałów TV jest darmowa, VOD Free dostępne dla ludzi z komputerami, a dvd często do 19.99 za nowsze tytuły. Nie mówię, że w kraju nie mogłoby być lepiej, ale nie doszukuję się w tym wymówki, by zaniedbywać sprawy kultury. Zawsze zaznaczam, że dobrze walczyć o to by powstawały nowe miejsca gdzie nawet ci najbiedniejsi odnajdą legalną kulturę na poziomie. Plus naprawdę bym chciał by problem, o którym piszemy dotyczył "kilku łebków".

3. Nie chodziło mi o ściąganie Mefisto. Pisałem o prawie do sprzedaży swoich rzeczy. Więc powtórzę: Jeśli zabronimy sprzedaży z drugiej ręki filmów to najprościej myśląc nic nie powinno być odsprzedawane. No dla mnie, to nie jest ok (a dlaczego to opisałem). Co do Markowych ciuchów to ich cena wpisuje się w idee wolnego rynku. Ja takich nie kupuję, bo nie czuję potrzeby i mnie nie stać przy kulturze którą nabywam. Więc nie do końca rozumiem, o co chodzi z tym przykładem.


Mierzwiak-> Jasne, że widzę inne problemy. Nie jestem jednak w stanie (nikt nie jest) wszystkich naprawić, czy chociażby zgłębić. To, że istnieje "większe zło" nie oznacza, że nie trzeba pochylić się nad innym. Jeśli mamy jakąś siłę, bo akurat tu dużo zmieni edukacja i piętnowanie procederu to dlaczego nie próbować? To może nie jest najlepszy z możliwych przykładów, ale kiedyś palenie było cool itp. kilka lat edukacji społecznej (i kilka zmian prawnych) sprawiło, że w końcu nie wychodzisz z baru śmierdząc jak popielniczka. W swoim zyciu spotkałem kilka osób, które z powodu "presji" społeczno-kulturowej rzuciły palenie. Jasne to nie przykład 1 do 1, ale mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi. Zmniejszenie (nie eliminacja, bo to raczej mało realne) piractwa to nie utopia (świat bez systemu pieniężnego to utopia ;-)) to coś w miarę możliwego. Nie wiem dlaczego nawoływanie do działania od razu kojarzy ci się z PRL, ale spoko... powiedzmy, że to po prostu artykuł wiary w zmiany. Co niedziela widzę jak ludzie wierzą w głupsze rzeczy ;-). Jeśli jednak temat cię nudzi i nie interesuje to nie namawiam do odpowiedzi.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (23): « Wstecz 1 ... 6 7 8 9 10 ... 23 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu