Wczoraj, 13:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 13:57 przez misfit.)
Coś tam wpadło od ostatniej aktualizacji.
Z EWS i Searchers miałem dylemat czy brać edycje USA z kodowaniem FiM, ale ponad 50% szansą, że płyty przyjdą porysowane, czy może brać europejskie wydania z Warnerowym kodowaniem, ale z 98% szansą, że płyty przyjdą bez rys. Wybrałem tę drugą opcję i wkrótce się okaże czy się opłaciło
All the President's Men miażdży stare BD i przy okazji jest bez widocznej redukcji ziarna. Szkoda, że to nie standard u Warnera ostatnimi czasy...
Na końcu Soldier Blue od Studio Canal. Tak jak wcześniej pisałem obraz całkiem spoko, nie ma się specjalnie do czego przyczepić.
Rocco od BFI to ten sam remaster co na BD z 2016 roku. Czy to oznacza, że różnice są niewielkie? Nic bardziej mylnego. BD miał dość mocno podniesione czernie i na UHD stwierdzono (imo całkiem słusznie), że tak nie może być i to poprawili. Do tego na UHD jest troszkę ostrzej + ziarno dużo fajniej w ruchu wygląda.
Paramounty jak to Paramounty, zarządzanie ziarnem, meh'owa korekcja barwna, mniejsze lub większe problemy z kodowaniem w jasnych obszarach i takie tam. Za 5 EUR od sztuki można brać, więc wziąłem
Wbrew pozorom pod tym względem Footloose jest najmniej problematyczny z tej trójki, ale obraz jest dość miękki, więc na statycznych screenach pewnie mało komu się spodoba. W ruchu jednak jest gigantyczna poprawa w stosunku do starego BD, na którym mamy niemal cały czas zamrożone ziarno i drgania obrazu.
Dwa pierwsze filmy z Polandii. Jackie Brown od Lionsgate, w kilku miejscach drobne problemy z kodowaniem, ale ogólnie świetny remaster - wiele bym dał aby np. Kill Bille chociaż w połowie tak dobrze prezentowały się na UHD.
Kingdom of Heaven - nie miałem początkowo w planach robienia upgrade z BD, ale okazało się, że różnica w obrazie vs UHD jest zbyt spora aby się temu przeciwstawić.
Falling Down od Arrow i reszta Włochów od fanfactory za grosze.
W tych trzech Monsterach różnice w obrazie w stosunku do BD większe niż się spodziewałem, aczkolwiek w Creature from the Black Lagoon nieraz miałem odczucie jakby posiłkowali się AI, lub podobnym ustrojstwem.
W Belle na UHD gdzieniegdzie u mnie na LG przejścia tonalne pozostawiały co nieco do życzenia, z ciekawości odpaliłem dołączone BD i tu już całkiem jest dramat pod tym względem.
Wczoraj, 18:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 19:57 przez misfit.)
Nie czytałem jeszcze. Książeczka 30 stron, "It's Hard to be a Saint in the City" by Guy Adams ma ok. 6,5 stron (nie licząc obrazków), "Rota and Rocco: Scoring the Brothers" by Charlie Brigden ma ok. 4 stron. Jest jeszcze "Treasures from the BFI National Archive" liczący 4 strony.
Dodatki znajdujące się na dołączonym BD i info o remasterze:
(Wczoraj, 13:41)misfit napisał(a): Belle na UHD gdzieniegdzie u mnie na LG przejścia tonalne pozostawiały co nieco do życzenia
Też to zauważyłem (i nawet powiedziałbym, że nie nieco, a te fragmenty zostawialy sporo do życzenia) i już myślałem, że to u mnie coś sprzętowo nie halo. Jest jakaś wersja z lepszym obrazem bez tych niespodzianek?
Poniższy wykres bitrate wiele tłumaczy, ale po nim spodziewałem się, że będzie większa rzeź
Nie oglądałem niemieckiego BD w całości, ale w tych problematycznych ujęciach przejścia tonalne były lepsze niż na włoskim UHD i dużo lepsze niż na włoskim BD.