24-10-2017, 21:32
(24-10-2017, 21:25)ifeelveryblah napisał(a):(24-10-2017, 20:28)wojtek1972 napisał(a): Ogólnie staram się zawsze uciekać od filmów z literka M na grzbiecie. O ile filmy na DVD wyglądają może znośnie o tyle na filmach na Blu ray naciąłem się kilkakrotnie. Już Apocalypto wygląda dosyć źle a o Pokłosiu nawet nie będę wspominać . Zawsze ale to zawsze bitrate video jest tak słaby , że na ciemnych scenach filmów z Monolithu aż robi się niedobrze , obraz wręcz iskrzy. Nieco lepiej wygląda ścieżka dźwiękowa. Tu nie jest to tak zubożone.Mówisz o DVD? Bo jeśli chodzi o Bluray to filmy Monolith mają wyjątkowo wysoki bitrate.
Reasumując filmy na Bluray z Monolithu to stracone przeze mnie pieniądze.
Deep Water Horizon od Monolith, średnio 35 mbps:
![]()
Grawitacja od Galapagos, średnio 22 mbps:
![]()
Mówię o Blu ray. Każdy kupiony przez mnie film z Monolithu na tym właśnie nośniku to klapa.
Już sama cena tych filmów mówi sama za siebie 25- 35 zł
Mówisz że bitrate 22 mbps Cię zadawala? No nie wiem.
