Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › O filmach i serialach › Ogólnie o kinie
1 2 3 4 5 6 Dalej »

Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych

Strony (45): « Wstecz 1 ... 31 32 33 34 35 ... 45 Dalej »
 
Opcje tematu
Oglądamy filmy i seriale na serwisach streamingowych
Offline sebas
Posting Freak
Liczba postów: 1,501
Reputacja: 130
 
#321
21-12-2022, 17:10
(21-12-2022, 15:49)Mierzwiak napisał(a):  polecam na HBO Max dokument o tej sprawie: "The Inventor: Out for Blood in Silicon Valley."
Dzięki, dobrze wiedzieć.


niespotykanie spokojny człowiek
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline HAL 9000
FilmoSkop Mod
Liczba postów: 1,519
Reputacja: 96
   
#322
08-01-2023, 17:30
Biały szum (Netflix) jakie to szczęście, że powstają jeszcze takie filmy, które są "nie dla wszystkich" Big Grin
Noah Baumbach urósł w moich oczach, bo po bardzo dobrej "Historii małżeńskiej" zrobił jeszcze lepszy film - zdjęcia, muzyka, dialogi, gra aktorów, wszystko zagrało perfekcyjnie, ode mnie 10/10  Heart
Niedawno był "Amsterdam" Russella, teraz "Biały szum" Baumbacha, świetny okres kina "nie dla każdego" Big Grin
I oto chodzi, nie samym Andersonem człowiek żyje.
Criterion wiesz co masz robić, kasa czeka  Tongue  


♥ J. S. BACH: 1410 CD ♥
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline fire_caves
Settling in
Liczba postów: 1,618
Reputacja: 117
 
#323
23-01-2023, 17:44
Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki (1989) Disney+ - tego filmu nie oglądałem pewnie ze 30 lat i pamiętam go albo z naszej telewizji albo z wypożyczonego VHSa. Szukałem czegoś, co mógłbym zapodać dzieciakom i pomyślałem, że ten tytuł może przypaść im do gustu. Do dziś mam słabość do produkcji z lat 80 i 90, w których dokonywano z sukcesami mariażu technologii i komedii - "Powrót do przyszłości" i "Pogromcy duchów" to oczywiście czołowi przedstawiciele tej kategorii. "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" jest gdzieś kilka stopni poniżej jej podium, ale mimo to jest to familijny film godny polecenia. Główny bohater, Wayne Szalinski to typowy, lekko szalony naukowiec z gatunku dr Emmeta Browna czy Egona Spenglera, ale z twistem, którym jest posiadanie rodziny. Pracuje on nad niezwykłym wynalazkiem - maszyną umożliwiającą natychmiastową miniaturyzację dowolnego obiektu. Na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności (i, nie ukrywajmy, rażącego zaniedbania zasad bezpieczeństwa ze strony wynalazcy) maszyna zmniejsza dzieci Szalinskich oraz ich sąsiadów do rozmiarów rzędu połowy centymetra. Film jest ciepłą, zwariowaną komedią dla całej rodziny, z wyczuciem doprawioną udanymi zdjęciami trickowymi i olbrzymią ilością ciekawych dekoracji. Dzieci zmuszone do odbycia podróży przez trawnik przed domem Szalinskich odbywają jednocześnie swoje własne małe-wielkie podróże, zawiązując przyjaźnie i miłości oraz zmieniając swoje podejście do świata. Szczerze polecam.

Kochanie, zwiększyłem dzieciaka (1992) Disney+ - po sukcesie seansu pierwszej części, zasiedliśmy z młodzieżą do konsumpcji sequela. Tego filmu nie pamiętałem z dzieciństwa, więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Miałem jednak nadzieję, że można spodziewać się ze strony tego filmu przynajmniej rozrywki na dobrym poziomie. Niestety - jak się okazuje scenariusz do filmu został napisany oryginalnie jako niezależna produkcja i dopiero po sukcesie "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" producenci Disney'a postanowili oryginalny tekst wepchnąć w ramy sequela. Widać to m.in. po tym, że dla aktorki grającej córkę Szalińskiego nie znaleziono w sequelu miejsca i po jednej scenie na początku filmu... odsyła się ją do college'u i słuch po niej ginie. Nie wiem co nie zagrało, ale film jest po prostu nudny z jednej strony, a z drugiej frustrujący. Nie trudno się domyślić, że rozwiązaniem problemu jest użycie promienia zmniejszającego z pierwszego filmu, lecz z jakiegoś powodu Szaliński nie wpada na ten pomysł aż do 3ciego aktu. Samo wydostanie tego urządzenia z magazynu jest niepotrzebnie rozciągnięte, co skłania mnie do opinii, że ten fragment dopisano by wydłużyć film do niezbędnych 89 minut. Kiedy już maszyna znajduje się w rękach Szalińskiego, oznajmia on, że dziecko musiałoby stać w miejscu przez 11 sekund i stąd wynika żart, bo dziecko nie ustoi w miejscu ani chwili. Tymczasem jednak naliczyłem przynajmniej kilka momentów, gdy dziecko stoi w miejscu kilkanaście sekund i można byłoby spokojnie je zmniejszyć. Z jakiegoś powodu (czyt. film by się przedwcześnie skończył) Szaliński nie wykorzystuje tych film. Jak dla mnie żarty były przewidywalne a dodatkowo film ucierpiał przez zmniejszenie liczby bohaterów. "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" przedstawia naturalny i bardzo przejrzysty obraz dwóch rodzin, na które składa się łącznie aż 8 osób. Jest to swego rodzaju ensamble movie. "Kochanie, zwiększyłem dzieciaka" opiera się przede wszystkim na osobie wynalazcy, jego żony i syna. Niestety te postaci same w sobie nie są zbyt ciekawe, gdyż mają wyłącznie wykonać konkretne zadania i zareagować na wydarzenia (np. starszy syn Szalińskiego ostatnie 30 min filmu spędza... w kieszeni powiększonego malucha). Samo dziecko zaś wypowiada pojedyncze słowa i nie kwalifikuje się jako postać dramatyczna Wink W dodatku, o ile "Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" zabiera nas na wycieczkę po zaskakująco interesującej krainie trawnika w mikro skali, o tyle sequel ogranicza się do pokazywania powiększonego na greenscreenie dziecka traktującego wszystko naokoło jak zabawki. Absolutnie - zawód.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline sebas
Posting Freak
Liczba postów: 1,501
Reputacja: 130
 
#324
23-01-2023, 18:55
@fire_caves
"Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki" - ja tego od czasu VHS nie widziałem. Pamiętam jako bardzo fajne kino familijne. Koniecznie trzeba powtórzyć.

"20,000 Leagues Under the Sea" (1954) - (Disney+) znakomite kino przygodowe. Tempo zupełnie inne niż we współczesnym kinie, ale to tylko na plus. Znakomita scenografia i kostiumy. Świetne zdjęcia podwodne, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę rok produkcji. Aktorsko wszyscy dają radę, ale dla mnie numer jeden to James Mason jak Nemo. Chłodny, przebiegły, pragmatyczny i do samego końca tajemniczy. Myślę, że to właśnie takie filmy leżały u podstaw utworzenia określenia takiego jak "magia kina". Co do efektów specjalnych, to oczywiście, że mają swoje lata i to widać, ale są rzecz jasna praktyczne. Takie zaś starzeją się "ładniej" w porównaniu do CGI. Przykładowo, scena ataku łodzi Nautilusa na okręty wciąż wygląda przekonywująco. Co ważne, scen z efektami nie ma zresztą bardzo dużo, są dodatkiem do ciekawej historii, pomagają w budowaniu świata. Szczerze polecam ten film. To dobra odskocznia od współczesnego, przeładowanego CGI kina przygodowego z papierowymi postaciami. Czy to dobra adaptacja powieści Julisza Verne? Na to niech każdy odpowie sobie sam. To jest dobre kino, a to chyba najważniejsze. Od strony technicznej film prezentuje się dobrze. Kolorki jak trzeba, szczegółowość obrazu też na plus (z tego co pamiętam, to na nośniku lepszym niż DVD nie wyszło). Ocena 8,5/10.


niespotykanie spokojny człowiek
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Gieferg
Skazany na Blu-ray
Liczba postów: 8,059
Reputacja: 171
   
#325
23-01-2023, 19:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2023, 19:16 przez Gieferg.)
Wyszło na Blu-ray w USA kilka lat temu, ale dostępność ograniczona, bo to jakiś "Disney Movie Club Exclusive":
https://www.blu-ray.com/movies/20000-Leagues-Under-the-Sea-Blu-ray/26879/


Recenzje filmów, soundtracków, książek i komiksów na Filmożercach
Przykurzona pisanina- SF / Fantasy / Wiedźmin itp.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline pred895
Posting Freak
Liczba postów: 3,802
Reputacja: 140
     
#326
23-01-2023, 19:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2023, 19:56 przez pred895.)
Absolutny klasyk z dzieciństwa, leciał chyba w tym bloku Hana Barbery: kreskówka plus film od Disneya w niedzielne poranki na TVP 1 lub 2. Uwielbiałem ten film, a zwłaszcza ataki różnych dziwacznych potworów.


Unboxing >> YouTube
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Gieferg
Skazany na Blu-ray
Liczba postów: 8,059
Reputacja: 171
   
#327
23-01-2023, 20:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2023, 20:19 przez Gieferg.)
W filmie o którym mowa była tylko wielka kałamarnica i rekiny.


Recenzje filmów, soundtracków, książek i komiksów na Filmożercach
Przykurzona pisanina- SF / Fantasy / Wiedźmin itp.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline pred895
Posting Freak
Liczba postów: 3,802
Reputacja: 140
     
#328
23-01-2023, 20:33
Tak wiem to dokładnie ten sam film, pamiętam jeszcze że na samym końcu były jakieś wielkie ryby.


Unboxing >> YouTube
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Gieferg
Skazany na Blu-ray
Liczba postów: 8,059
Reputacja: 171
   
#329
23-01-2023, 20:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2023, 20:35 przez Gieferg.)
Nie przypominam sobie nic takiego.


Recenzje filmów, soundtracków, książek i komiksów na Filmożercach
Przykurzona pisanina- SF / Fantasy / Wiedźmin itp.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline pred895
Posting Freak
Liczba postów: 3,802
Reputacja: 140
     
#330
23-01-2023, 21:20
To na pewno to pamiętam że w kierunku statku płynęło takie żółte światło wydobywające się z wody, to była pewne łódź podwodna.


Unboxing >> YouTube
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (45): « Wstecz 1 ... 31 32 33 34 35 ... 45 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu