20-07-2026, 10:01
Ja większość jego filmów uwielbiam (wszystkie widziałem co najmniej dwa razy - a może nawet co najmniej trzy - i 9 z nich mam na półce), ale tutaj pierwszy raz muszę być mocno krytyczny. Jak widzę jakie ten film zebrał recenzje i oceny widzów i to, co o nim piszą/ mówią, to naprawdę wydaje mi się, że obecnie nawet gdyby nagrał jak przez 2h koleś siedzi na krześle i patrzy na schnącą na ścianie farbę, i tak by został chwalony, a w box office sukces murowany. Odyseja to najbardziej przehajpowany film roku, a może i dekady.
