22-09-2024, 11:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2024, 11:55 przez Mister Tadeo.)
Oglądam wczoraj swój ulubiony film - Braveheart - po raz pierwszy z płyty 4K UHD (wydanie Fox z UK, kupione ze 2 tyg. temu, nówka w folii, płyta bez rys) i po ponad 2 godz. projekcji wyświetlił mi się komunikat na LG OLED - "Brak sygnału". Czarny ekran, obraz i dźwięk zanikł.
Zdarzyły się 2x takie momenty - w scenie, gdy Wallace przybywa do Edynburga i mówi Bruce'owi żeby ich zjednoczył oraz tuż przed samą bitwą pod Falkirk. Za pierwszym razem licznik odtwarzacza prawdopodobnie zatrzymał się na chwilę (dokładnie już nie pamiętam), za drugim - chyba leciał sobie dalej. Wróciłem więc do początku tych scen i do końca filmu już było ok. Po seansie dla pewności jeszcze raz odpaliłem fragmenty, gdzie nastąpiła "zwiecha" - film odtwarzał się bez problemów.
Teraz już sam nie wiem po czyjej stronie leży wina. Płyty, odtwarzacza UHD Panasonic czy kabla HDMI.
Dodam, że pierwszy raz miałem taką sytuację z płytą 4K. Dłuższe filmy z płyt BD100 też się zdarzyły i było ok.
Reklamować wydanie? Wymienić kabel? A może czasami tak się po prostu zdarza.
Zdarzyły się 2x takie momenty - w scenie, gdy Wallace przybywa do Edynburga i mówi Bruce'owi żeby ich zjednoczył oraz tuż przed samą bitwą pod Falkirk. Za pierwszym razem licznik odtwarzacza prawdopodobnie zatrzymał się na chwilę (dokładnie już nie pamiętam), za drugim - chyba leciał sobie dalej. Wróciłem więc do początku tych scen i do końca filmu już było ok. Po seansie dla pewności jeszcze raz odpaliłem fragmenty, gdzie nastąpiła "zwiecha" - film odtwarzał się bez problemów.
Teraz już sam nie wiem po czyjej stronie leży wina. Płyty, odtwarzacza UHD Panasonic czy kabla HDMI.
Dodam, że pierwszy raz miałem taką sytuację z płytą 4K. Dłuższe filmy z płyt BD100 też się zdarzyły i było ok.
Reklamować wydanie? Wymienić kabel? A może czasami tak się po prostu zdarza.
