Logo
  • FORUM
  • FILMOSKOP
  • ZGŁOŚ OKAZJĘ
  • POMOC »
    • KOSZTY WYSYŁKI
    • BLU-RAY Z POLSKĄ WERSJĄ
    • PORÓWNYWARKA
    • OFERTY DNIA
  • FILMOŻERCY »
    • O STRONIE
    • WSPÓŁPRACA
    • KONTAKT

  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • FAQ
Posiadasz już konto?  Zaloguj się  lub    Stwórz konto
Logowanie na Filmozercy.com | Forum
Filmozercy.com | Forum › Blu-ray i DVD › Dział ogólny
« Wstecz 1 2 3 4 5 ... 7 Dalej »

Kryteria zakupu filmów

Strony (33): « Wstecz 1 ... 22 23 24 25 26 ... 33 Dalej »
 
Opcje tematu
Kryteria zakupu filmów
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#231
22-02-2019, 22:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-02-2019, 23:09 przez Daras.)
Czy oglądanie filmów panoramicznych w domowych warunkach ma sens?

Jednym z moich kryteriów zakupowych jest pozyskiwanie filmów z historycznym AR. Widzę trochę tego na półce. Kurczę, mógłbym pisać i pisać, ale kto będzie to czytał? Dziś spróbuję okazać wyjątkową powściągliwość. Blush

Zdanie, które zaraz przeczytacie powinno puentować całą dyskusję z Mefisto. Zabrzmi ono prowokacyjnie: W XXI wieku jesteśmy „ruchani” przez producentów filmów „panoramicznych”.  Super 35 to żaden szeroki format. To pójście na łatwiznę i zauważalne oszczędności na etapie produkcji. Osoby dociekliwe szybko ustalą co mam na myśli.

Mefisto napisał (proszę przeczytać jego wypowiedź z uwagą):
Na marginesie, to i ja na swoim absolutnie normalnym telewizorku średniego formatu jestem w stanie zobaczyć różnicę między autentyczną panoramą, a jakimkolwiek innym formatem. Tylko co z tego, skoro na samym spostrzeżeniu się skończy, bo przykładowe 70 mm będzie tam ściśnięte, żeby zmieścić się na ekranie. Zatem nigdy by mi do głowy nie przyszło, żeby kupić Nienawistną ósemkę ze względu na doświadcznie magii Ultra Panavision 70, bo tą mogę jedynie doświadczyć w kinie, które jest w stanie obsłużyć ten format.

Zgoda. Nie zamierzam się kłócić z przedmówcą. Ba, nawet dodam, że odradzam zakup płyty Ultra Panavision 70 właścicielom odbiorników 4:3! Irytacja gwarantowana.

Mefisto zręcznie wybrnął z próby zaatakowania „mojej  recepty” na panoramę w domu (?). Brawo!  „Absolutnie normalny telewizorek średniego formatu” nie zagwarantuje wrażeń podczas oglądania obrazów typu Cinerama. Niezmiennie powtarzam – kino domowe to nie telewizor, lecz rzutnik i byczy ekran! Powtórzę – duży ekran!

Na półce widzę:
1. „Casablanca” (1942). Klasyczny AR 1.37:1.
2. „Vertigo” (1958). Dość sensowna panorama w systemie VistaVision, AR 1.85:1.
3. „Jak poślubić milionera” (1953). Pionierski film Cinemascope, AR 2.55:1 (zeskanowano negatyw pozbawiony ścieżki audio).
4. „The Best of Cinerama” (1963), AR 2.56:1.

Teraz obiecana „medytacja” (właściciele projektorów mogą przeprowadzić eksperyment „organoleptycznie”).

Siedzimy przed ekranem projekcyjnym o wielkości 100 cali lub dużo większym. Parametry cudeńka wynoszą jakieś 2.39:1, a kurtyny  starannie zasłaniają jego szarą i nieco chropowatą powierzchnię. Zaczyna się. Tak jak w dawnym kinie zauważamy tylko tę część projekcyjną, która licuje z szerokością kroniki filmowej (lub „Casablanki”).  Wrażenia można ocenić jako poprawne. Ot, na sporym „telewizorze” oglądamy czarno białe starocie. W pewnym momencie kurtyny rozsuwają się dalej. Wow! Film „Vertigo” postrzegamy jako zauważalnie szerszy! Tu nie ma żadnej sztuczki. Doświadczamy efektu panoramy. Na tym nie koniec. Precyzyjny mechanizm odsłaniający ekran stopniowo uwidacznia jego pełną szerokość. W kinach często towarzyszyły temu brawa (może za wyjątkiem seansów Mosfilmu). W domu oklaski raczej trącą myszką. Zatem wypada jedynie pozwolić  spokojnie opaść szczenie. Cool Cinemascope robi wrażenia, i tyle.! Oczywiście Cinerama również.

To tyle, tak krótko.
Co do zasady filmów nie oglądam na telewizorkach lub nawet telewizorach. Magia kina to projektor plus byczy ekran. Właśnie planuję kupno kolejnego, jeszcze większego…

Niech żyją kina domowe! Hura!

Na tym kończę tę ciekawą dyskusję. W kwestii panoramy oraz dużych ekranów projekcyjnych zdania nie zmienię.


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Online Filmozercy.com
To jest reklama
Liczba postów: Spora
Reputacja: Najwyższa
Ta reklama nie jest widoczna dla zalogowanych użytkowników.


Reklama
Offline Mefisto
Pete Jones
Liczba postów: 5,282
Reputacja: 149
     
#232
23-02-2019, 02:44
(22-02-2019, 17:38)Daras napisał(a):  Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Czy Cinerama to nie panorama? Każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny (nie ja ustalałem reguły).

No nie do końca każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny, bo 1.66 to również bardzo popularny format filmów, który nie wpisuje się ani w kwadrat, ani w panoramę. Natomiast o ile Cinerama wpisuje się w obraz panoramiczny, to jednak ze względów technicznych pozostaje Cineramą. Ergo jej rozwój i upadek nie miał nic wspólnego z ogólnym rozwojem kina panoramicznego i upowszechnianiem ekranów panoramicznych, jak to zasugerowałeś w swoim poście.

Z resztą "medytacji" nawet nie zamierzam dyskutować, bo nie mam ani projektora, ani specjalnych warunków na wieeelki ekran. Niemniej stoję przy swoim, że Cinerama pozostaje na tyle specyficzna, że nawet po konwersji niezbyt się sprawdza puszczona na blu w domowym zaciszu (no chyba, że ktoś załatwi sobie trzy odpowiednio skalibrowane projektory i zakrzywiony ekran ustawiony pod konkretnym kątem, tudzież specjalną soczewkę Wink ).


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#233
23-02-2019, 13:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2019, 00:58 przez Daras. Powód edycji: edycja )
Ależ Ty mi dajesz „preteksty” do pisania elaboratów. Gieferg, zamknij oczy. Wink

Gwoli uczciwości słówko komentarza odnośnie „medytacji”. Zgodzę się, że Cinerama jest formatem specyficznym i oglądanie tegoż na domowym ekranie nie zastąpi wizyty w kinie. Jednak patent Smilebox dość zręcznie oszukuje oczy. Zakrzywione linie  sprawiają, że widz ma szansę wejść w sam środek akcji. Ja „odpływam” już po kilku minutach, i to bez ćpania. Cool

Natomiast całkowicie serio należy podejść do kwestii oglądania w home cinema innej panoramy, jak np. Cinemascope. Najlepszy do tego celu będzie ekran o proporcjach kinowych. Posiadacze powierzchni projekcyjnej 16:9 mogą ją wysunąć z kasety jedynie do określonego miejsca, tak, aby uzyskać okolice 2.39:1.
Gromy się wcześniej nie posypały, zatem najprawdopodobniej posiadacze projektorów milcząc potwierdzają mój wywód (?).

Możemy uznać temat Cineramy za przedyskutowany.

(23-02-2019, 02:44)Mefisto napisał(a):  
(22-02-2019, 17:38)Daras napisał(a):  Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Czy Cinerama to nie panorama? Każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny (nie ja ustalałem reguły).

No nie do końca każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny, bo 1.66 to również bardzo popularny format filmów, który nie wpisuje się ani w kwadrat, ani w panoramę.

Nadal piszę z głowy, ale jakby co, to mogę znaleźć stosowne linki. Przywołany przez Ciebie format to tak zwana panorama europejska. Nie ja tworzyłem nazwy. Sorry.

Kilka smaczków, o których w necie raczej nie przeczytasz (wertowałem kiedyś sporo literatury papierowej). Pierwszym kaszetowanym filmem był western „Shane” (1953). Amerykanie perfidnie przycięli górę oraz dół kadru chcąc wpisać tę produkcję w upowszechniany nurt panoramiczny. Ponoć na projektory kinowe nakładano kaszety aby uzyskać proporcje 16:9. Angry Podniosło się larum! Tak, tak – opinia publiczna nie kupiła pomysłu i film zaczęto dystrybuować w dwu wersjach.

Super 35 również określam oszustwem („panoramą dla ubogich”). Jedynym plusem jest tu staranne kadrowanie (pod format) już podczas filmowania.

Jeszcze coś. Sensowny wydaje się wspomniany przeze mnie standard VistaVision. Uczciwe proporcje 16:9 osiągnięto filmując kamerami przesuwającymi taśmę w płaszczyźnie poziomej. W ten sposób uzyskano duży kadr unikając równocześnie strat jakości. Na VistaVision  skręcono sporo efektów specjalnych do np. „Gwiezdnych wojen”.
Obiecałem nie zaglądać do netu, to może sam znajdź jakieś ilustracje dotyczące V V. Z polskich edycji polecam choćby „Vertigo” (1958).

P.S.
O rety! Zauważyłeś ile watek zaliczył ostatnio kliknięć? To się porobiło.
Spadam stąd, przynajmniej na sobotę i niedzielę.

EDIT:
Zapomniałem zapytać. Czy ma ktoś na płycie Cineramę? Chętnie przeczytałbym jakiś komentarz, choćby o Cinemascope.


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#234
06-03-2019, 23:51
Nie jestem w stanie nawet zrozumieć, czemu płacą drożej, narzekają i tak w kółko i dalej kupują te buble. Venom miał PL na bd i uhd i tańszy był w steelu niż wydanie polskie.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Pablo0909
Stały bywalec
Liczba postów: 732
Reputacja: 29
 
#235
07-03-2019, 01:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2019, 01:09 przez Pablo0909.)
A co tu rozumieć? Zakupy w zagranicznych sklepach to już nuda, wszystko jest przewidywalne- cena niższa od polskiej, dostarczone na czas, jeśli nie dojdzie,to zwrócą bez szemrania kasę lub ponownie wyślą film/y. Zero emocji. Za to polskie zakupy, to fiu fiu fiu Big Grin Adrenalina, przygoda, prawie jak survival- Jest! Jest w promocji! Eforia! Po dwóch dniach- anulowali mi, oszuści, krętacze itd., itp. Pudełko połamane, za duże/za małe opakowanie- teraz się zacznie. Wymiana korespondencji, kto ma zapłacić za zwrotną przesyłkę, wymienią czy nie? Wymienią, uff!! Jednak nie wymienią, bo nie ma na magazynie. Konsternacja- co robić, co robić?? Poczekam, może jeszcze kiedyś "rzucą" Big Grin Big Grin Omijam polskie sklepy- mniej stresu, więcej filmów kupionych za te same pieniądze, które bym wydał tutaj. Chociaż... Robię czasami wyjątki. Kupuję np. bajki, bo uważam, że dubbing polski jest genialny w bajkach i żadne napisy nie mają szansy Cool Smile


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Wolfman
Posting Freak
Liczba postów: 6,040
Reputacja: 111
 
#236
07-03-2019, 06:02
Po tym jak , żeś to opisał, to coś w tym jest, moje opakowanie jest czarne, doszło na czas całe i nie połamane. Rutyna i nuda.


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline KaMario
Stały bywalec
Liczba postów: 495
Reputacja: 24
   
#237
07-03-2019, 09:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2019, 09:27 przez KaMario.)
Kpijcie sobie Panowie, kpijcie...
Jest Was zaledwie garstka kilku "maniaków" zakupów zagranicznych uważających, że wyłącznie takie rozwiązanie jest najlepsze...
A może miałem jakiś kupon rabatowy, albo inną zniżkę, i wcale nie wyszło mi drożej niż za granicą??? O tym nikt z Was nie pomyślał, a szkoda.
Osobiście uważam, że Filmostradę należałoby "zaorać" i żeby katalog Universala przejął np. Galapagos, może wtedy byłyby porządnie wydawane filmy.
A co do narzekań... odsyłam przypomnieć sobie stosowne wątki, w których jest znacznie więcej narzekań na ślimaczącą się wysyłkę do Polski, na znikające dziwnym trafem przesyłki, itd. itp... Adrenalina... przygoda... bezustanne oczekiwanie - dojdzie, nie dojdzie...

A poza powyższym... obecna cena Listy Schindlera w 4K waha się np. w sklepach z UK od 20 do 25 funtów brytyjskich czyli wychodzi od 100 do 125 zł + koszt przesyłki. Raczej nie jest to rewelacyjna cena w porównaniu do wydania z polskiej dystrybucji. Mnie ten film w steelbooku 4K kosztował dokładnie 133,99 zł zakupiony w empik.com w przedsprzedaży (i żeby nie było... reklamacja na uszkodzony steelbook załatwiona pozytywnie). Sądzę, że to porównywalna cena do zagranicznej + przesyłka.
Rewelacje cenowe to są może przy promocjach... i to jest fakt. Ale pokpiwanie sobie, że przygodą, adrenaliną i nie wiem czym tam jeszcze jest polowanie na promocje w polskich sklepach, skoro sami polujecie na promocje w zagranicznych aby obłowić się stertą filmów "wyhaczonych" za "grosze" jest co najmniej chwytem poniżej pasa.
Szkoda dyskusji...


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Pablo0909
Stały bywalec
Liczba postów: 732
Reputacja: 29
 
#238
07-03-2019, 10:59
KaMario, pisałem ogólnie, nie miałem na myśli tego konkretnego tytułu Wink Kupowanie za granicą jest jedną z opcji, a że najczęściej wykorzystywaną? Zakupy za granicą, są..... delikatnie mówiąc, inne Wink Rzadko "poluję" na promocje czy zniżki, w każdym bądź razie, nie jest to moim hobby Smile Głównie zamawiam pre ordery, a najczęściej tak po prostu. Equalizer 2 4K z Włoch za czterdzieści parę złotych z wysyłką, był jak najbardziej realny, ale we Włoszech. W Polsce za 55 PLN+wysyłka, już nie. Black Howk Down- cena 120 PLN z wysyłką, tą najszybszą czyli najdroższą. Ile w Polsce zapłacisz? No i masz coś, czego w Polsce nie ma, chyba w żadnej dziedzinie (oprócz śmierci i podatków), a mianowicie komfort psychiczny i pewność Smile Pewność, że zamówiłeś w dobrej cenie przed premierą i w takiej to dostaniesz. Lub niższej Smile Choćby tylko dlatego komfortu, staram się nie kupować u nas Wink

P.S. Ten wpis dotyczy zakupów na amazonie, nie zoom Big Grin


Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline Daras
Posting Freak
Liczba postów: 2,317
 
#239
15-03-2019, 22:16
Daras napisał:
Zaczyna się. Tak jak w dawnym kinie zauważamy tylko tę część projekcyjną, która licuje z szerokością kroniki filmowej (lub „Casablanki”).  Wrażenia można ocenić jako poprawne. Ot, na sporym „telewizorze” oglądamy czarno białe starocie. W pewnym momencie kurtyny rozsuwają się dalej. Wow! (…) Tu nie ma żadnej sztuczki. Doświadczamy efektu panoramy. Na tym nie koniec. Precyzyjny mechanizm odsłaniający ekran stopniowo uwidacznia jego pełną szerokość. W kinach często towarzyszyły temu brawa (może za wyjątkiem seansów Mosfilmu). W domu oklaski raczej trącą myszką. Zatem wypada jedynie pozwolić  spokojnie opaść szczenie. Cinemascope robi wrażenia, i tyle.! Oczywiście Cinerama również.

Mefisto, przy okazji dyskusji w innym wątku przypomniałem sobie o filmie, który przetłumaczył kumpel. Zatem specjalnie dla Ciebie materializacja mojej medytacji (od 4:26). Oczywiście dla efektu opadu szczeny trza wszystko obejrzeć na sporym ekranie projekcyjnym. Smile

https://www.youtube.com/watch?v=3CgrMsjGk7k


„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.

Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Offline MarianPaz
Stały bywalec
Liczba postów: 718
Reputacja: 49
   
#240
26-12-2019, 23:10
(26-12-2019, 19:43)Glaeken napisał(a):  Manta, HDZeta, Novamedia, Filmarena itd. itp. ... i to jest kolekcja! A nawet inwestycja. A nie plastiki za 20pln z MM - nieważne co, ważne, że z promocji

p.s.: ie bardzo widzę klucza/reguły... wygląda na to, że kupujesz jak leci - wszystkie gatunki.
http://forum.filmozercy.com/watek-kolekcja-bluray-dvd-wojo134?page=12#message

Przyznam że tego rodzaju kolekcjonerskie wydania fajnie wyglądają, ale dla mnie są to niepotrzebne "śmieci". Smile Nie widzę najmniejszego sensu pakować pieniędzy na książeczki, plakaty, puszki i inne dodatki gdy i tak interesuje mnie jedynie zawartość Blu-ray. Z tego powodu trudno nazwać mnie kolekcjonerem. Zresztą pieniądze jakie przeznaczam na płyty są pewnie i tak ułamkiem tego co niektórzy wydają w miesiąc.

Niemniej doceniam tego typu kolekcje, bo co by mówić świetnie się to prezentuje i pewnie często tego typu wydawnictwa zyskują na wartości. Oczywiście też nie rozumiem ludzi ktorzy kupują wszystko jak leci, ale może zwycięża chęć ciągłego powiększania kolekcji, wszystko jedno o co byle było więcej na półce. U mnie kryterium zakupu jest proste - 95% tytulow jakie posiadam, to filmy ktore juz widzialem, cenię i bede chciał do nich wracać, dlatego są to głównie starocie. W miarę możliwości staram się kupować też te wydania które są jakościowo lepsze (nowe transfery).


Lista filmów po rekonstrukcji (aktualizacja 09.01.2022)
Rekonstrukcje wydane na Blu-ray (aktualizacja 09.01.2022)
[Obrazek: 1eobBKj.gif]
Odpowiedz
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Wyślij ten wątek znajomemu
Strony (33): « Wstecz 1 ... 22 23 24 25 26 ... 33 Dalej »
 




Użytkownicy przeglądający ten wątek:   1 gości

  •  Wróć do góry
  •  Kontakt
  •   Tanie filmy, okazje, przeceny, społeczność filmowa - Filmozercy.com | Forum
  •  Wersja bez grafiki
© Rush Crafted with ❤ by iAndrew
Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Tryb normalny
Tryb drzewa
Pokaż wersję do druku
Subskrybuj ten wątek
Dodaj ankietę do wątku
Wyślij ten wątek znajomemu