26-04-2024, 23:39
(26-04-2024, 16:24)Glaeken napisał(a): co prawda w trakcie musiałem napić się aby dotrwać do końca.Hmmm... Jak to rozumieć? "Kopara" Ci z wrażenia opadła do samej ziemi na tak długo, że aż się trzeba było nawodnić?
A tak na poważnie, filmy typu "Pirania", z dawnych lat, nie były kręcone "na serio". Wyczuwało się niepisaną umowę, pomiędzy widzem i twórcami, że to ma być zabawa. Z tego co czytam, to Pan Snyder, z "Rebel Moon" chciał wszystko na serio. No i wyszło jak wyszło. A już miałem abonament wykupić na miesiąc, żeby to dzieło obejrzeć...
niespotykanie spokojny człowiek

,