Nie do końca. Zależy czy jest w jakikolwiek sposób wykrywany przez komputer. Czy po podpięciu słychać ten charakterystyczny dźwięk w Windowsie i mimo że nie widać ikonki wśród innych dysków, to być może wyskakuje jakieś okienko, że nie rozpoznano urządzenia lub że wykryto nieznane urządzenie i system proponuje je sformatować. Albo w menedżerze urządzeń jest jakaś ikonka z wykrzyknikiem. Być może padł tylko system plików i wtedy da się uratować zawartość.
(20-05-2026, 08:22)Marioo napisał(a): Zależy czy jest w jakikolwiek sposób wykrywany przez komputer
Nie jest.
(20-05-2026, 09:52)Altair napisał(a): Jak duże zbiory napisów miałeś/masz?
Nie mam pojęcia. Starałem się dodawać do każdego filmu jaki oglądałem, i do którego wypluwało napisy mające jakiś sens, więc ponad setka tytułów się pewnie uzbierała.
(20-05-2026, 11:10)Gieferg napisał(a): Trzymałeś wszystkie napisy na jednym penie bez żadnego backupu?
Backup to ja robię dla ważnych rzeczy, a nie dla każdego możliwego pliku cyfrowego.
No przecież te napisy są dalej w tych bazach, czyż nie? Po prostu będę musiał wyszukiwać na nowo za każdym razem, gdy wrzucę daną płytę. No i stworzyć nowego pena muszę. Odechciewa się czasem i tyle